Pędził 92 km/h w terenie zabudowanym, ale to nie wszystko. Jak zakończyła się kontrola w Siewalce?

1 dzień temu

42 km/h ponad limit, 2 tys. zł mandatu, brak uprawnień do kierowania i narkotyki znalezione podczas kontroli. Tak zakończyła się policyjna interwencja w Siewalce. 29-letni mieszkaniec powiatu opolskiego wpadł podczas kontroli drogowej, na którą trafił po przekroczeniu prędkości. Teraz odpowie również za posiadanie środków odurzających. Grożą mu choćby trzy lata więzienia.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek. Funkcjonariusze opolskiej drogówki zatrzymali do kontroli Volkswagena, którego kierowca poruszał się w terenie zabudowanym zdecydowanie za szybko. W miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h, jechał aż 92 km/h.

– Mężczyzna przekroczył dopuszczalną prędkość o 42 km/h. Został ukarany mandatem karnym w wysokości 2000 złotych, a na jego konto dopisano 11 punktów karnych – informuje podkom. Katarzyna Bigos, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Opolu Lubelskim.

Na tym jednak nie skończyły się problemy 29-latka. Podczas sprawdzania danych w policyjnych systemach funkcjonariusze ustalili, iż mężczyzna w ogóle nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami.

fot. KPP Opole Lubelskie

Nerwowe zachowanie wzbudziło podejrzenia

Uwagę policjantów zwróciło również zachowanie kierowcy. W związku z jego nerwowością funkcjonariusze zdecydowali się na przeszukanie zarówno mężczyzny, jak i samochodu.

– W trakcie czynności policjanci ujawnili środki odurzające zarówno przy 29-latku, jak i w pojeździe, którym się poruszał – przekazuje podkom. Katarzyna Bigos.

Mieszkaniec powiatu opolskiego usłyszał zarzut posiadania środków odurzających. Za to przestępstwo, zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii, grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.

Z pozoru zwykła kontrola drogowa, przeprowadzona po przekroczeniu prędkości, ujawniła więc znacznie poważniejsze naruszenia prawa.

Idź do oryginalnego materiału