Pandora Gate. Stuu usłyszał zarzuty

2 godzin temu

Stuu usłyszał zarzuty

Podejrzany Stuart K.-B. nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Odmówił też składania wyjaśnień. W ubiegłym tygodniu 34-latek został sprowadzony do Polski z aresztu w Wielkiej Brytanii.

Prok. Skiba wyjaśnił, iż czynności procesowe, które odbyły się w środę, polegały na ogłoszeniu zarzutów i przesłuchaniu w charakterze podejrzanego. - Ogłoszone zarzuty dotyczą czynów, których miał się dopuścić w okresie od sierpnia 2015 roku do sierpnia 2018 roku - dodał.

Poinformował, iż zarzuty dotyczą rozpijania nieletnich i czynów o charakterze seksualnym z małoletnimi poniżej 15. roku życia. - Podejrzany nie przyznał się do popełnienia zarzucanym mu czynów, odmówił składania wyjaśnień, zakomunikował, iż złoży wyjaśnienia po zapoznaniu się całością materiału dowodowego. Odpowiadał natomiast na pytania obrońców, przy czym pytania te nie dotyczyły zarzucanych mu czynów, ale okoliczności bardziej formalnych mających związek z ewentualnym dalszym stosowaniem aresztowania - powiedział prok. Skiba.

Zaznaczył, iż prokurator jeszcze w środę skieruje wniosek do Sądu Rejonowego Warszawa Mokotów o utrzymanie stosowania aresztu. Przypomniał, iż od października 2024 roku stosowany jest areszt wobec Stuu, który miał związek z poszukiwaniami go poza terytorium Polski, wdrożeniem listu gończego oraz europejskiego nakazu aresztowania. Warszawski sąd podejmie decyzję w czwartek. - Na dalszym etapie planowane będzie przeprowadzenie badań sądowo-psychiatrycznych z udziałem podejrzanego, a także seksuologicznych, co ma związek z czynami, o których popełnienie jest podejrzany - zaznaczył rzecznik warszawskiej prokuratury.

Przekazał też, iż nie są to pierwsze i ostatnie zarzuty w tej sprawie. Podkreślił, iż jest to bardzo szerokie postępowanie. - Cześć z postępowań na terenie okręgu warszawskiego zakończyła się prawomocnymi postępowaniami o umorzeniu śledztw. Być może wynika to z faktu, iż były one najgorzej udokumentowane. Natomiast, żeby ta sprawa nie miała różnych wątków pobocznych, które w pewien sposób mogłyby optykę całego postępowania zakłócać, część dowodów została wyłączona do odrębnego postępowania - wyjaśnił.

Afera Pandora Gate – o co chodzi?

Sprawa ma związek z aferą znaną jako Pandora Gate, która wybuchła w 2023 roku, gdy Sylwester Wardęga opublikował materiał ujawniający, iż niektórzy polscy twórcy internetowi utrzymywali kontakty o charakterze pedofilskim. W październiku 2023 roku Prokuratura Okręgowa w Warszawie wydała postanowienie o przedstawieniu zarzutów Stuartowi K.-B.

Od października 2023 roku K.-B. przebywał w areszcie w Wielkiej Brytanii, oczekując na ekstradycję do Polski. Brytyjski sąd zgodził się na nią w lutym ubiegłego roku. K.-B. odwołał się od decyzji. Przekonywał, iż polski sędzia, który wydał nakaz aresztowania, znajdował się pod presją polityczną, gdyż postawienie przed sądem zaangażowanych w sprawę Pandora Gate zapowiedział ówczesny premier Mateusz Morawiecki.

W połowie lipca sąd w Londynie ponownie zdecydował, iż K.-B. może zostać wydany Polsce. Grozi mu choćby 15 lat więzienia.

Idź do oryginalnego materiału