Oszust z Chełma w rękach policji: Jak fałszywe dane nie uratowały przestępcy?

1 godzina temu

Policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Ekonomiczną zakończyli skomplikowane śledztwo dotyczące nietypowego oszustwa, które dotknęło jednego z mieszkańców powiatu garwolińskiego. Wydarzenia rozpoczęły się od pozornie niewinnego ogłoszenia o sprzedaży skrzyni biegów. Klient, korzystając z popularnego serwisu ogłoszeniowego, wyraził chęć zakupu automatycznej skrzyni biegów do Opla, a także zlecił dodatkowe naprawy i montaż. Po dostarczeniu samochodu na lawecie do warsztatu, obiecał zapłatę po przeprowadzeniu jazdy testowej. Niestety, po teście nie wrócił, pozostawiając właściciela z rachunkiem na 5 200 zł, za który nie zapłacono.

Subtelne działanie oszusta

Śledztwo wykazało, iż oszust wykazał się wyjątkową przebiegłością, dbając o to, by jego prawdziwa tożsamość pozostała ukryta. Samochód, który kupił, został zarejestrowany na dane innej osoby, a numer telefonu, który używał, należał do nic nieświadomego człowieka. Dodatkowo, fałszywe konto na portalu ogłoszeniowym skutecznie utrudniało śledczym zidentyfikowanie oszusta.

Przełomowe odkrycie śledczych

Dzięki drobiazgowej pracy funkcjonariuszy, których zadaniem było dokładne zbadanie każdego szczegółu sprawy, udało się ustalić tożsamość sprawcy. Kluczowym dowodem okazała się część obrazu, która połączyła 37-letniego mieszkańca Chełma z dokonaną zbrodnią. Zanim go zidentyfikowano, mężczyzna zdążył sprzedać naprawiony samochód kolejnemu nabywcy, nieświadomemu jego kryminalnych działań. W wyniku zgromadzonych dowodów podejrzanemu postawiono zarzuty, a sprawa trafiła do sądu. Grozi mu teraz kara do 8 lat więzienia za popełnione przestępstwo.

Źródło: KPP w Garwolinie – Portal polskiej Policji

Idź do oryginalnego materiału