Oszuści trafili na „twardego gracza”. Senior przechytrzył kuriera i ocalił 108 tysięcy!

1 dzień temu

O krok od tragedii w Ełku. 108 tysięcy złotych – tyle mogły być warte emocje i strach starszego mężczyzny, którego na celownik wzięli bezwzględni oszuści. Dzięki trzeźwości umysłu seniora oraz błyskawicznej akcji ełckich policjantów, bezczelny plan spalił na panewce. 20-letni „kurier” z Warszawy zamiast z gotówką, skończył w areszcie.

​Wszystko zaczęło się w środku nocy od telefonu, który dla wszystkich rodzica jest absolutnym koszmarem.

​Dramatyczny telefon w środku nocy

​W słuchawce ełckiego seniora odezwał się głos informujący, iż jego syn uległ poważnemu wypadkowi, leży w szpitalu i pilnie potrzebuje pomocy. Aby przeżyć, rzekomo musiał zostać natychmiast przetransportowany na operację do USA. Koszt? Bagatela 30 tysięcy dolarów (około 108 tysięcy złotych).

​Oszuści perfekcyjnie przygotowali swoją legendę. W pewnym momencie telefon miał przejąć sam syn, aby błagać ojca o ratunek.

Chytry plan naciągaczy: Gdy senior zauważył, iż głos w słuchawce brzmi inaczej niż zwykle, przestępcy natychmiast znaleźli wymówkę – zmieniony ton głosu tłumaczyli obecnością rurki intubacyjnej w krtani pacjenta.

​Detektywistyczny nos seniora

​Przerażony ełczanin początkowo uwierzył w dramatyczną historię. Zebrał całą gotówkę i czekał na umówionego kuriera, który miał odebrać pieniądze bezpośrednio z jego domu. Gdy młody mężczyzna pojawił się w drzwiach, w głowie seniora zapaliła się czerwona lampka.

​Zamiast ślepo przekazać oszczędności życia, starszy pan zaczął zasypywać młodzieńca pytaniami o szczegóły i dane personalne. Widząc wahanie i zdenerwowanie „kuriera”, senior podjął kluczową decyzję – chwycił za drugi telefon i bezpośrednio wybrał numer do swojego prawdziwego syna. Krótka rozmowa wystarczyła: syn był cały, zdrowy i bezpieczny w swoim domu.

​Policyjny pościg i zatrzymanie w taksówce

​Zdemaskowany oszust zorientował się, iż plan runął, i rzucił się do ucieczki. Senior nie stracił jednak reanimowanego rezonu – natychmiast powiadomił policję, podając bardzo dokładny rysopis uciekiniera.

​Na reakcję mundurowych nie trzeba było długo czekać:

  • Spostrzegawczość patrolowców: Policjanci patrolujący ulice Ełku błyskawicznie namierzyli podejrzanego.
  • Zgubiła go taksówka: Mężczyzna próbował uciec z miasta zamówioną taksówką, jednak policyjne radiowozy zablokowały pojazd.
  • Finał na komendzie: Dynamiczne zatrzymanie zakończyło się wyprowadzeniem pasażera w kajdankach.

​Niedoszłym „odbiorcą” okazał się 20-letni mieszkaniec Warszawy.

​Co czeka młodego oszusta?

​W sobotę, 16 maja 2026 roku, Sąd Rejonowy w Ełku przychylił się do wniosku prokuratury i zastosował wobec 20-latka środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 2 miesięcy.

​Młody warszawianin usłyszał już zarzut usiłowania oszustwa, za co grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności. Policja podkreśla jednak, iż sprawa ma charakter rozwojowy. Śledczy sprawdzają, czy zatrzymany mężczyzna nie brał udziału w podobnych przestępstwach na terenie całego kraju.

źródło: KPP Ełk

Idź do oryginalnego materiału