Były członek zarządu szwajcarskiej spółki córki Orlenu - OTS Switzerland - Marcin O. wrócił do Polski i usłyszał zarzuty w śledztwie dotyczącym strat szacowanych na około 1,5 miliarda złotych. Jak informuje Radio ZET, mężczyzna był poszukiwany listem gończym i uzyskał list żelazny. Sprawa dotyczy kontraktów na dostawy ropy, które nigdy nie zostały zrealizowane.