Więziony od ponad roku burmistrz Stambułu i kandydat największej partii opozycyjnej Turcji na prezydenta Ekrem Imamoglu, w poniedziałek stanie przed sądem w związku z trzema toczącymi się przeciwko niemu sprawami. Dotyczą one jego dyplomu, zarządzania Stambułem i rzekomego szpiegostwa. Grozi mu kara do 2352 lat więzienia.