To przebłyski romantycznej wizji samotnego ojca, który chce pokazać światu, jak kocha swoje dzieci. Nie robi tego dla córek, tylko dla siebie - tak adwokat Artur Nowak komentuje zachowanie ojca z Opola Lubelskiego, który od ponad dwóch miesięcy ignoruje postanowienie sądu, nakazujące powrót jego córek do matki.