Proces przed II Wydziałem Karnym, któremu przewodniczył sędzia Piotr Pietraszek, dotyczył przestępstw popełnionych na przestrzeni kilku miesięcy. Patrycja B., urodzona w październiku 2005 roku, przestępczy proceder rozpoczęła w listopadzie 2023 roku. To wtedy, posługując się danymi cudzej karty, włamała się na konto bankowe pokrzywdzonego i sfinansowała pięć internetowych zamówień. Za cudze pieniądze zrobiła zakupy na portalach
Glovo.pl (płatności na kwoty 43,24 zł i 99,99 zł), Shein (142,64 zł i 185,44 zł) oraz AliExpress (121,08 zł), co wygenerowało łączne straty w wysokości 592,39 zł.Kilka miesięcy później, pod koniec marca 2024 roku, okradła własną matkę. Wykorzystała okazję i z wnętrza niezamkniętego Seata Leona zabrała kartę bankomatową. Jeszcze tej samej doby ruszyła na zakupy, dokonując siedmiu nieautoryzowanych płatności na łączną kwotę 410,60 zł. Cztery razy zapłaciła zbliżeniowo na stacji paliw w Białej Podlaskiej (wydała kolejno 35,99 zł, 31 zł, 20 zł i 37,99 zł), a trzy kolejne transakcje zrealizowała na chińskiej platformie Temu, na kwoty 247,82 zł, 20,81 zł oraz 16,99 zł.Na początku maja 2024 roku Patrycja B. zatrudniła się w punktach sprzedaży lodów na terenie miasta i zamiast uczciwie pracować, zaczęła przywłaszczać powierzony jej utarg. W zaledwie kilka dni wyciągnęła z kas łącznie 4108 zł. Proceder był systematyczny – 2 i 4 maja w punkcie przy jednej z bialskich ulic przywłaszczyła 1535 zł, kolejnego dnia w innej lokalizacji zabrała 560 zł, a 5 maja z trzeciego punktu wygarnęła 2013 zł. Krótko po tym, 13 maja, została zatrzymana przez policję – jej zatrzymanie trwało dokładnie 3 godziny i 15 minut.Sędzia Piotr Pietraszek uznał Patrycję B. za winną wszystkich zarzucanych czynów, przy czym kradzieże z lodziarni zakwalifikował ostatecznie jako przywłaszczenie mienia powierzonego pracownikowi. Za włamania na konta, kradzież karty oraz przywłaszczenie gotówki sąd wymierzył kobiecie karę łączną 250 stawek dziennych grzywny, ustalając wartość jednej stawki na 10 złotych, co daje do zapłaty 2500 zł. Na poczet tej kary zaliczono jej czas
zatrzymania.Kara roku więzienia została warunkowo zawieszona na dwuletni okres próby. W tym czasie skazana 20-latka będzie znajdować się pod stałym dozorem kuratora sądowego, którego musi co kwartał pisemnie informować o tym, jak przebiega jej resocjalizacja. Poza dozorem i finansami, kobietę spotka także kara wizerunkowa – treść wyroku została opublikowana na oficjalnej stronie internetowej Sądu Rejonowego w Białej Podlaskiej na miesiąc. Skazana została zwolniona z opłat sądowych, a wydatki w całości pokryje Skarb Pań
stwa.CZYTAJ TEŻ:Tragedia w Starej Kornicy. Jest akt oskarżenia po śmierci motocyklistyWypadek na DK-19 w Borkach. Dwie osoby trafiły do szpitalaCzekał w BMW w Piszczacu. Kurier imigrantów usłyszał wyrok