Wracamy do sprawy rodziny z Sybiraków w Łomży. Ojciec czterolatki, która wypadła z balkonu walczy o jej odzyskanie. Dziewczynka, decyzją sądu, od sierpnia przebywa w pieczy zastępczej. Ojciec małej Laury, która wypadła z balkonu
walczy o jej odzyskanie . Przypomnijmy: do tego dramatycznego zdarzenia doszło 9 sierpnia przy ulicy Sybiraków w Łomży. Dziewczynka przeżyła upadek z kilkunastu metrów tylko dzięki błyskawicznej reakcji mieszkańców, którzy wybiegli przed blok z kocem. Dziecko po uderzeniu w materiał spadło na ziemię, doznając jedynie powierzchniowych otarć i zasinień. W czasie, gdy czterolatka balansowała na balustradzie jej matka była nietrzeźwa, a ojciec przebywał za granicą. Na wieść o wypadku natychmiast przyjechał do Polski.
Sąd zajął się tym przypadkiem w trybie pilnym. Wydano postanowienie o umieszczeniu Laury w rodzinie zastępczej, tzw. instytucjonalnej opiece tymczasowej. W uzasadnieniu powołano się na dobro dziecka.
Jak udało się nam ustalić- ojciec dziewczynki złożył zażalenie od postanowienia Sądu Rejonowego w Łomży, jednak przekazanie dokumentów do