Złodziej grasował na kwaterach przylegających do bramy nr 9, a w chwili zatrzymania miał przy sobie worek na śmieci wypełniony łupami - sztucznymi kwiatami, baziami, ozdobami i figurkami wielkanocnymi. „Został ujęty niemal na gorącym uczynku przede wszystkim dzięki obywatelskiej postawie świadka tych gorszących czynów” - podkreśla Paulina Łątka z magistratu.