Prokuratura zajęła się kolejnym nielegalnym zrzutem odpadów na Konarskiego, do którego doszło 20 maja w obecności wszystkich służb. Było to możliwe dzięki notatce służbowej Straży Miejskiej ujawniającej nieprawidłowości. To miał być niby gruz. Gruz? Mam wątpliwości czy to był gruz. Zawsze jest jakaś “podkładka”. Oni zawsze twierdzą, iż przywieźli legalne odpady – tylko skąd tam się bierze ta cała komunalka i smród. Ona zwykle jest lekko przysypana czymś legalnym, żeby tworzyć pozory legalnych transportów.
Inspektorzy WIOŚ sami mieli zastrzeżenia do tego konkretnego transportu, który nie miał wymaganych dokumentów, ale ich przełożeni podjęli inną decyzję. Ostatecznie odpady wylądowały na Konarskiego. Teraz ich działania sprawdzi prokuratura. Wszczęte zostało śledztwo w sprawie składowania odpadów wbrew przepisom i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy WIOŚ.
Prezydent Sława Umińska-Kajdan nie zamierza tolerować takich sytuacji i przedwczoraj osobiście przekazała sprawę Ministrowi Sprawiedliwości Waldemarowi Żurkowi. Mamy nadzieję, iż wreszcie ktoś zajmie się tematem działań mafii śmieciowej na poważnie.
Umarzanie kolejnych spraw przez prokuraturę, upomnienia nakładane przez WIOŚ zamiast konkretnych kar, przymykanie oczu na cały proceder – to musi się skończyć.
Wciąż trwa akcja społeczna zbierania podpisów pod petycją w sprawie odpadów. Szkoda, iż wytraciła impet jakby nie co temat przestał emocjonować mieszkańców. A przecież to ich zaangażowanie, głośne mówienie o problemie i szum medialny przyniosły efekt. Trzeba to wykorzystać!
Co mnie martwi?
Nie mówimy jednym głosem. Wciąż są osoby próbujące ten poważny problem mafii śmieciowej wykorzystywać politycznie do pomniejszych przepychanek.
Poza tym pojawiło się wiele komentarzy, iż niepotrzebnie interweniujemy. Bo odpad wyglądał legalnie. Gruz? Dlaczego atakujemy przedsiębiorców. Trzeba mieć gdzie zwozić takie odpady. A to ceny remontów będą wyższe. Naprawdę? Tutaj dopatrujemy się problemu? Gruz można legalnie przywieźć do ZGK Eko, nie ma problemu. Problem w tym, iż nie można tam przywieźć komunalnych odpadów ukrytych pod warstwą gruzu…
Naprawdę jest ktoś kto wierzy, iż opłaca się z gruzem jechać z województwa świętokrzyskiego do Piekar Śląskich ze zwykłym gruzem? Jest na to ekonomiczne uzasadnienie? Tylko wtedy, kiedy mówimy o dziesiątkach ton zupełnie innych opadów.
Walczyć z tym procederem musimy wspólnie, jednym głosem, ponad podziałami i bez żadnych wątpliwości.

2 godzin temu









English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·