Skoordynowane działania policji z Tarnowa zakończyły się uratowaniem mężczyzny, który zaginął w nocy. Do szybkiego finału akcji przyczyniło się błyskawiczne zgłoszenie zaginięcia przez jego żonę.
Nocą 5 stycznia 2026 r. do Komisariatu Policji Tarnów-Centrum przyszła kobieta, która po powrocie z pracy zastała puste mieszkanie. Zaniepokoił ją brak kontaktu z mężem oraz jego ostatnie zachowania wskazujące na możliwy kryzys emocjonalny. Policjanci natychmiast ogłosili alarm dla jednostek podległych Komendzie Miejskiej Policji w Tarnowie i rozpoczęli intensywne poszukiwania.
Funkcjonariusze gwałtownie ustalili osoby, z którymi mężczyzna kontaktował się jako ostatnimi, a także miejsce planowanego spotkania ze znajomym w Bobrownikach Wielkich. Ruszyła penetracja terenu oraz kontrola okolicznych zbiorników wodnych. niedługo policjanci z komisariatu Tarnów-Centrum odnaleźli poszukiwanego w gęstych zaroślach, przy jednym ze stawów.
Mężczyzna był bez butów i okrycia wierzchniego, a wychłodzenie organizmu uniemożliwiało mu poruszanie kończynami. Mundurowi udzielili mu pierwszej pomocy i wezwali zespół ratownictwa medycznego. Pomiar wykazał głęboką hipotermię — temperatura ciała wynosiła 29 stopni Celsjusza. Poszkodowanego pilnie przetransportowano do Szpitala im. św. Łukasza w Tarnowie, gdzie trafił pod opiekę lekarzy.
Ta interwencja dobitnie pokazuje, jak ważna jest szybka reakcja bliskich oraz natychmiastowe działanie służb. W sytuacjach budzących obawy o życie lub zdrowie drugiej osoby nie wolno zwlekać z powiadomieniem policji.

3 dni temu










English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·