W połowie lutego w wyniku brutalnego pobicia, podczas starć o podłożu politycznym, zginął 23-letni Quentin Deranque. Z ustaleń śledczych oraz relacji świadków wynika, iż za atak odpowiadać mieli radykalni aktywiści antyfaszystowscy z Jeune Garde, przemocowej grupy skrajnej lewicy, powiązanej z Raphaëlem Arnaultem, posłem La France Insoumise Jean-Luca Mélenchona. Wśród sprawców był Jacques-Élie Favrot, asystent parlamentarny posła skrajnej lewicy Raphaëla Arnaulta. Sprawa wywołała poważne napięcia polityczne we Francji i stała się jednym z najbardziej wyrazistych przykładów eskalacji przemocy ideologicznej w Europie Zachodniej.