Od poniedziałku wchodzą w życie nowe zasady wynajmu w Ontario – więcej praw dla właścicieli domów

bejsment.com 1 godzina temu

Od poniedziałku 21 września w Ontario zaczną obowiązywać nowe przepisy dotyczące wynajmu mieszkań. Zmiany obejmą zarówno procedury związane z zaległościami czynszowymi, jak i zasady eksmisji oraz prawa właścicieli nieruchomości. Zwolennicy nowych regulacji przekonują, iż mają one usprawnić system i przywrócić równowagę między prawami właścicieli a najemców.

Jedną z najważniejszych zmian będzie skrócenie terminu, jaki właściciel musi dać najemcy na uregulowanie zaległego czynszu. W przypadku najemców płacących czynsz miesięcznie lub rocznie formularz N4 będzie mógł przewidywać siedem dni na dokonanie płatności. Dotychczas termin ten wynosił 14 dni.

Jeżeli najemca nie zapłaci w wyznaczonym czasie, właściciel będzie mógł złożyć formularz L1 w Komisji ds. Wynajmujących i Najemców (LTB), rozpoczynając procedurę prowadzącą do eksmisji z powodu zaległości.

Nowe przepisy wprowadzają także dokładniejszą definicję „uporczywego” spóźniania się z czynszem. Za takie zachowanie będzie można uznać sytuację, w której najemca nie ureguluje należności w ciągu siedmiu dni od terminu płatności co najmniej trzy razy w okresie sześciu miesięcy. Ma to ułatwić właścicielom dokumentowanie powtarzających się problemów z płatnościami.

Tony Irwin, prezes i dyrektor generalny Federacji Dostawców Mieszkań na Wynajem w Ontario (FRPO), twierdzi, iż zmiany mają sprawić, iż system będzie bardziej „zrównoważony i sprawiedliwy”. Jednocześnie zaznacza jednak, iż skrócenie terminów nie oznacza automatycznie szybszego zakończenia całej procedury.

Według firmy LTB Landlord Paralegals rozpatrywanie wniosku L1 dotyczącego zaległego czynszu może potrwać od trzech do pięciu miesięcy. W przypadku postępowań dotyczących uporczywych opóźnień czas oczekiwania może wynosić choćby od pięciu do ośmiu miesięcy.

Zmiany krytykują organizacje zajmujące się prawami lokatorów. Daniel Tucker-Simmons, główny prawnik w kancelarii Avant Law, uważa, iż nowe przepisy mogą prowadzić do większej liczby eksmisji w sytuacji, gdy część mieszkańców ma trudności z opłaceniem podstawowych kosztów utrzymania.

Sierpniowy raport Rentals.ca i Urbanation wskazywał, iż czynsze w Ontario spadały, jednak średnia cena wynajmu mieszkania lub apartamentu przez cały czas wynosiła około 2248 dolarów miesięcznie. W przypadku lokalu z dwiema sypialniami średni koszt sięgał około 2457 dolarów.

Ustawa nr 60 wprowadza również zmiany dotyczące właścicieli, którzy chcą przejąć nieruchomość na własne potrzeby lub zamieszkać w niej wraz z członkiem rodziny. Właściciel będzie mógł skorzystać z formularza N12, składając zawiadomienie co najmniej 120 dni przed planowaną datą wprowadzenia się, bez obowiązku wypłaty odszkodowania najemcy.

Nowe regulacje zmieniają także zasady zgłaszania przez lokatora dodatkowych problemów podczas rozprawy dotyczącej zaległości czynszowych. o ile najemca chce w ostatniej chwili przedstawić LTB własne zarzuty, będzie musiał wcześniej zapłacić 50 proc. zaległego czynszu. Dotyczyć to może między innymi niewykonanych napraw, nielegalnego wejścia właściciela do mieszkania czy nękania.

Irwin argumentuje, iż taki wymóg ma skłonić najemców do wykazania dobrej woli i częściowego rozwiązania problemu finansowego przed przedstawieniem kolejnych zarzutów.

Tucker-Simmons uważa jednak, iż rozwiązanie to poważnie ogranicza prawa lokatorów. Jego zdaniem może ono sprawić, iż osoba mająca uzasadnione zastrzeżenia wobec właściciela nie będzie mogła przedstawić ich przed komisją, jeżeli nie będzie w stanie zapłacić wymaganej części zaległego czynszu.

Nowe przepisy od poniedziałku zmienią więc sposób prowadzenia wielu sporów między wynajmującymi a najemcami. Właściciele otrzymają krótsze terminy i dodatkowe możliwości działania, podczas gdy organizacje lokatorskie ostrzegają, iż dla osób znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej konsekwencje mogą być poważne.

Idź do oryginalnego materiału