Kto z nas chciałby pływać w coli? Może tylko jej najwięksi fani. Tymczasem nasza działalność sprawia, iż oceany coraz bardziej przypominają napój gazowany. Zakwaszanie wód stale postępuje, szkodząc żyjącym w oceanach organizmom i nam samym. A co możemy zrobić, by je zatrzymać lub przynajmniej spowolnić?