Nowe oszustwo postrachem w blokach. Pukają do drzwi z "kontrolą bezpieczeństwa"

2 godzin temu
"Poradnik Bezpieczeństwa", który ma nas przygotować na zagrożenia, stał się... przykrywką dla złodziei. Przestępcy próbują wykorzystać bezpłatną broszurę, by wejść i "skontrolować" nasze mieszkania. Przed niebezpiecznym procederem ostrzega samo Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.


Niedawno ostrzegaliśmy w naTemat, iż Polacy musieli już mierzyć się z fałszywymi urzędnikami oferującymi dotacje z programu Czyste Powietrze. Na klatkach schodowych pojawiają się też oszuści, którzy chcą nam niby pomóc, a tak naprawdę sprawdzają, co by tu ukraść.

Oszustwo na Poradnik Bezpieczeństwa. Jak to działa?


Złodzieje działają według banalnego, wręcz niewiarygodnego schematu. Np. wywieszają na klatkach ogłoszenia o planowanych kontrolach mieszkań. I ściemniają, iż nowe przepisy wymagają sprawdzenia, czy dany lokal spełnia normy opisane w rządowej broszurze. To oczywiście wszystko brednie.

Resort spraw wewnętrznych od razu opublikował oświadczenie, bo dostawał sygnały, iż "pojawiają się nowe próby wyłudzania danych lub pieniędzy, powołując się na Poradnik lub informacje w nim zawarte".

Zaprzecza też temu, by przedstawiciele ministerstwa krążyli po blokach czy domkach jednorodzinnych w celu sprawdzania mieszkań. Urzędnicy MSWiA nie mają choćby uprawnień do przeprowadzania tego typu inspekcji u osób prywatnych.



"Poradnik nie nakłada na Ciebie żadnego obowiązku przygotowania czy kupowania czegokolwiek – służy jedynie edukacji i ma Ci dać możliwości lepszego zadbania o swoje bezpieczeństwo. Żaden urzędnik ani instytucja nie prowadzi kontroli związanych z Poradnikiem Bezpieczeństwa" – zapewnia MSWiA w specjalnym komunikacie.

Służby apelują o szczególną ostrożność przy kontaktach z nieznajomymi. Pilnujmy dokumentów i nie dawajmy numeru PESEL żadnym domokrążcom. jeżeli ktoś próbuje wejść do środka siłą lub jest agresywny, natychmiast wezwij policję.

Poradnik Bezpieczeństwa. Co zawiera darmowa broszura?


Warto pamiętać, iż ta publikacja jest w 100 proc. darmowa. Dlatego każda próba sprzedaży papierowego egzemplarza przez domokrążców to... w 100 proc. oszustwo. Dokument jest wysyłany do skrzynek pocztowych, ale można go też ściągnąć ze strony rządu.

Poradnik ma charakter czysto edukacyjny i ma przygotować nas na czarną godzinę. W środku znajdziemy praktyczne instrukcje dotyczące radzenia sobie w czasie powodzi, pożarów czy choćby ataków terrorystycznych. Eksperci zadbali, by wiedza była podana w przystępny sposób, ułatwiający szybką reakcję w stresującej sytuacji.

Co w nim znajdziemy?


Zasady sprawnej ewakuacji i tego, co przygotować do "plecaka ucieczkowego".

Techniki udzielania pierwszej pomocy.

Dowiemy się, jak skutecznie zabezpieczyć mienie w obliczu zagrożenia.


W poradniku może i nie ma ostrzeżeń przed osobami podszywającymi się pod kontrolerów, ale to ostrzeżenie "post factum" też może stanowić dla nas cenną lekcję, iż najpierw to my powinniśmy skontrolować domniemanych kontrolerów (ta wiedza się przyda już wkrótce, gdy wejdzie nowy obowiązek w blokach). I zawsze zachowujmy czujność i ograniczone zaufanie wobec domokrążców.

Idź do oryginalnego materiału