Nowe fakty w sprawie zabójstwa 16-letniej Mai. Bartosz G. jest już po obserwacji psychiatrycznej

1 dzień temu

Śledztwo w sprawie brutalnego morderstwa 16-letniej Mai z Mławy wkracza w kolejny etap. Prokuratura Okręgowa w Płocku poinformowała o zakończeniu kluczowego badania stanu zdrowia psychicznego podejrzanego o dokonanie zbrodni, Bartosza G.

Nastolatek ponownie trafił do aresztu. Grozi mu do 30 lat pozbawienia wolności.

Obserwacja psychiatryczna zakończona

Specjaliści zakończyli już obserwację psychiatryczną nastolatka. Z informacji przekazanych przez prokuraturę wynika, iż lekarze nie widzieli potrzeby, aby pobyt podejrzanego w zamkniętej placówce trwał dłużej.

– Wszystko wskazuje na to, iż nie będzie problemów z określeniem poczytalności podejrzanego – przekazuje rzecznik Prokuratury Okręgowej w Płocku, Bartosz Maliszewski.

– Czasami, o ile są wątpliwości, to biegli przedłużają czas obserwacji i opinia czasami też może być niekategoryczna, co oznacza, iż potrzebują więcej czasu i więcej innych badań – dodał.

Oficjalny dokument zawierający opinię biegłych ma wpłynąć do prokuratury w ciągu najbliższych kilku tygodni. w tej chwili Bartosz G. przebywa ponownie w areszcie śledczym.

Kulisy brutalnej zbrodni

Przypomnijmy, iż do zbrodni doszło w kwietniu ubiegłego roku.

Ciało zaginionej Mai odnaleziono po tygodniu poszukiwań w pobliżu warsztatu należącego do rodziny podejrzanego. Okoliczności śmierci były wyjątkowo drastyczne – dziewczyna doznała śmiertelnych urazów głowy zadanych tępym narzędziem, a sprawca następnie oblał jej ciało substancją chemiczną.

Bartosz G. został ujęty w Grecji, skąd pod koniec 2025 roku trafił z powrotem do Polski.

Usłyszał zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, jednak podczas dotychczasowych czynności procesowych nie przyznał się do winy.

Do 30 lat pozbawienia wolności

Z uwagi na fakt, iż w momencie popełnienia zbrodni Bartosz G. był osobą nieletnią, polskie prawo wyklucza w jego przypadku orzeczenie kary dożywotniego pozbawienia wolności. Za zarzucany mu czyn grozi mu w tej chwili od 15 do 30 lat więzienia.

ren

Idź do oryginalnego materiału