
Pojawiają się nowe informacje dotyczące tragicznego wypadku na Jeziorze Rożnowskim. 43-letnia mieszkanka województwa podkarpackiego wypadła ze skutera wodnego podczas wykonywania manewru i zniknęła pod powierzchnią jeziora. Jej ciało nurkowie odnaleźli na głębokości około 10 metrów. Kobieta w chwili odnalezienia nie miała na sobie kamizelki ratunkowej. Prokuratura zaznacza jednak, iż przez cały czas nie wiadomo, czy miała ją założoną wcześniej. Kierujący skuterem 48-latek był trzeźwy.
Do tragedii doszło w niedzielę (9 sierpnia 2026 r.) na Jeziorze Rożnowskim, w rejonie Tabaszowej w gminie Łososina Dolna. Jak już informowaliśmy na miastoNS.pl, około południa służby otrzymały zgłoszenie o osobie, która wypadła ze skutera wodnego i zniknęła pod wodą.
Na skuterze znajdowały się dwie osoby – 43-letnia kobieta i 48-letni mężczyzna, oboje z województwa podkarpackiego. Według dotychczasowych ustaleń byli parą.
Gwałtowny skręt i upadek do jeziora
Nowe informacje pozwalają dokładniej odtworzyć moment poprzedzający tragedię.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż podczas pływania po jeziorze kierujący skuterem wykonał manewr skrętu w lewo. Wtedy pasażerka wypadła z pojazdu i znalazła się w wodzie.
Mężczyzna miał początkowo próbować jej szukać, jednak stracił z nią kontakt wzrokowy. Kiedy poszukiwania nie przyniosły rezultatu, zaalarmował służby.
Rozpoczęła się szeroko zakrojona akcja poszukiwawczo-ratownicza. Zaangażowani byli m.in. strażacy i specjalistyczne grupy nurków.
Ciało znaleziono na głębokości około 10 metrów
Akcja zakończyła się tragicznie. Po ponad dwóch godzinach poszukiwań nurkowie odnaleźli ciało 43-latki na głębokości około 10 metrów.
Jednym z najważniejszych nowych wątków jest kwestia kamizelki ratunkowej.
Kobieta w chwili odnalezienia nie miała jej na sobie. Śledczy nie przesądzają jednak, iż 43-latka rozpoczęła przejażdżkę bez zabezpieczenia.
Prokuratura będzie teraz ustalać, czy kobieta miała kamizelkę w momencie wsiadania na skuter, a jeżeli tak – co stało się z nią podczas wypadku. To istotne rozróżnienie wobec pierwszych informacji pojawiających się po tragedii, według których kobieta miała pływać bez kamizelki.
Kierujący skuterem był trzeźwy
Prokuratura potwierdziła również kolejny istotny fakt. 48-letni mężczyzna kierujący skuterem był trzeźwy.
Został przesłuchany w charakterze świadka. Na obecnym etapie postępowania nikomu nie przedstawiono zarzutów.
Śledztwo prowadzone jest w sprawie wypadku ze skutkiem śmiertelnym w ruchu wodnym. Czynności prowadzone są pod nadzorem prokuratury.
Skuter i ciało zabezpieczone do badań
Na miejscu tragedii pracowali policjanci, technicy kryminalistyki oraz prokurator. Zabezpieczono skuter wodny, który ma zostać poddany dalszym badaniom.
Do badań sekcyjnych zabezpieczono również ciało 43-latki. Wyniki sekcji mogą pomóc w dokładnym ustaleniu mechanizmu i przyczyny śmierci.
Śledczy będą odtwarzać przebieg przejażdżki, manewr wykonywany przez kierującego oraz wszystkie okoliczności, które mogły doprowadzić do tragedii.
Policja apeluje po tragedii na Jeziorze Rożnowskim
Po śmiertelnym wypadku policjanci ponownie apelują o szczególną ostrożność podczas wypoczynku nad wodą. Dotyczy to zwłaszcza korzystania ze skuterów, łodzi, kajaków i innych jednostek pływających.
Służby przypominają o używaniu odpowiedniego sprzętu ratunkowego, sprawdzaniu stanu technicznego jednostek, unikaniu alkoholu oraz natychmiastowym wzywaniu pomocy w sytuacji zagrożenia.
Numer alarmowy 112 działa przez całą dobę. Sądeckie WOPR można alarmować pod numerem 691 609 999, natomiast Sezonowy Posterunek Wodny Policji w Rożnowie działa codziennie w godz. 8:00–20:00 pod numerem 723 694 982.
Tragedia w Tabaszowej jest w tej chwili przedmiotem śledztwa. Dopiero dalsze czynności, badania skutera oraz wyniki sekcji zwłok mają pozwolić odpowiedzieć na najważniejsze pytania – w tym dotyczące kamizelki ratunkowej i dokładnego przebiegu wypadku.

1 godzina temu












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·