Nocna akcja służb – siłowo weszli do mieszkania

1 godzina temu
Zdjęcie: służby straż pożarna policja pogotowie


Środek nocy. W jednym z budynków w centrum miasta słychać stukanie o wołanie o pomoc. Sąsiedzi dzwonią na numer alarmowy. Niezbędne było siłowe wejście do mieszkania.

Gdy dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Lwówku Śląskim otrzymuje zgłoszenie, iż zagrożone może być zdrowie i życie człowieka, natychmiast na miejsce dysponuje patrole. Tak też było i tym razem.

Do zdarzenia doszło w nocy z czwartku na piątek w centrum Lwówka Śląskiego. Ze zgłoszenia wynikało, iż w jednym z budynków słychać głośne stukanie i wołanie o pomoc. Odgłosy dochodziły z mieszkania zajmowanego przez seniora.

Po chwili pod drzwiami pojawili się funkcjonariusze policji i ratownicy z pogotowia. Próba kontaktu z lokatorem nie przyniosła efektu, nie otworzył on funkcjonariuszom. Z uwagi na możliwe zagrożenie zapadła decyzja o siłowym wejściu do mieszkania. Na miejsce poproszono strażaków z JRG PSP w Lwówku Śląskim, którzy pokonali zamki.

W mieszkaniu mundurowi zastali seniora. Był sam. Nie był ranny, nie wymagał też hospitalizacji. Jak przyznają funkcjonariusze, nie potrafił jednak w logiczny sposób wyjaśnić powodów swojego zachowania oraz wcześniejszego wzywania pomocy. Policjanci ustalili dane jego najbliższych i przekazali im informacje o sytuacji. Ostatecznie to rodzina przejęła dalszą opiekę nad seniorem.

To kolejne zdarzenie, które pokazuje, jak ważna jest czujność sąsiedzka i szybka reakcja na niepokojące sygnały. Szczególnie w przypadku osób starszych, schorowanych lub zamieszkałych samotnie choćby pozornie błahe odgłosy mogą świadczyć o sytuacji zagrażającej zdrowiu lub życiu. Warto pamiętać, iż jeden telefon na numer alarmowy może uratować człowieka przed tragedią.

Idź do oryginalnego materiału