Niewybuch w gumofilcu miał być ozdobą w mieszkaniu. [FILM]

1 miesiąc temu

Listonosz przyszedł na komisariat ze zdjęciem przedmiotu, wyglądającego na niewybuch. Zauważył go w bucie, na ganku jednego z odwiedzanych z korespondencją mieszkań w Bartoszycach.

W jednym z mieszkań w Bartoszycach, w którym był służbowo, listonosz zauważył przedmiot przypominający niewybuch. Zrobił choćby zdjęcie, jednak nie będąc pewnym swoich spostrzeżeń nie wzywał policji. Sprawa nie dawała mu jednak spokoju i dlatego postanowił podzielić się swoimi informacjami z funkcjonariuszami – informuje Marta Kabelis, rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Bartoszycach.

Pod wskazanym adresem interweniowali policjanci, którzy ustalili, iż 47-latek z Bartoszyc znalazł przedmiot przypominający niewybuch jesienią w lesie podczas grzybobrania i przyniósł go do domu. Powiedział, iż początkowo trzymał go na półce pod telewizorem. Później na ganku, bo miał zamiar go “odrestaurować” i pomalować, by dalej służył, jako ozdoba.

Na miejsce skierowani zostali policyjni pirotechnicy, którzy ustalili, iż ujawniony przedmiot to pocisk moździerzowy z czasowym zapalnikiem. W tym przypadku ewakuacja mieszkańców nie była konieczna, jednak przedmiot mógł stanowić zagrożenie w przypadku nieostrożnego obchodzenia się z nim lub próbą manipulacji podłączonym zapalnikiem.

Z uwagi na konieczność procesowego zabezpieczenia niewybuchu, po pocisk przyjechali policyjni kontrterroryści.

Idź do oryginalnego materiału