Nieudana mistyfikacja w Pyrzowicach. Podawali się za uchodźców, wpadli przez sfałszowane dokumenty

1 godzina temu

Służby graniczne na katowickim lotnisku udaremniły próbę nielegalnego przekroczenia granicy przez troje obcokrajowców. Podróżni, którzy przylecieli z Aten, posłużyli się sfałszowanymi dokumentami, udając osoby objęte ochroną międzynarodową. Ich podróż zakończyła się w prokuraturze.

Grecki ślad na śląskim lotnisku

W miniony piątek na lotnisku w Katowicach-Pyrzowicach wylądował samolot z Aten. Rutynowa kontrola legalności pobytu, przeprowadzona przez funkcjonariuszy Straży Granicznej, gwałtownie wykazała nieprawidłowości u trojga pasażerów: 22-letniej kobiety i 23-letniego mężczyzny (obywateli Erytrei) oraz 30-letniego obywatela Palestyny.

Podczas legitymowania obywatele Erytrei okazali tzw. paszporty genewskie (greckie dokumenty podróży dla uchodźców) oraz karty pobytu. Funkcjonariusze natychmiast nabrali podejrzeń – dokumenty należały bowiem do zupełnie innych osób. Jeszcze gorzej wyglądała sprawa obywatela Palestyny, który przedstawił grecki dowód osobisty ze śladami przerobienia.

„Paszport genewski” jako podstęp

Cudzoziemcy liczyli na to, iż status uchodźcy uśpi czujność służb. Dokument podróży wydawany na podstawie Konwencji Genewskiej z 1951 roku ma zastępować paszport narodowy osobom, które nie mogą liczyć na ochronę własnego kraju. W tym przypadku posłużył on jednak jako element „podstępu”, mającego umożliwić nielegalny wjazd do Polski.

Przy zatrzymanych nie znaleziono żadnych innych dokumentów, które potwierdzałyby ich prawdziwą tożsamość.

Wyrok i oczekiwanie na deportację

Wszyscy zatrzymani usłyszeli zarzuty przekroczenia granicy wbrew przepisom przy użyciu podstępu. Obcokrajowcy przyznali się do winy i poddali dobrowolnie karze zaproponowanej przez prokuratora z Tarnowskich Gór.

Bilans interwencji:

  • Wyrok: 6 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 1 rok próby.
  • Obecny status: cudzoziemcy przebywają w strzeżonym ośrodku.
  • Dalsze kroki: wszczęto procedury zobowiązujące ich do powrotu do państw pochodzenia.

Straż Graniczna podkreśla, iż kontrola dokumentów na trasach wewnątrzstrefowych (Schengen) jest prowadzona regularnie, a funkcjonariusze są specjalistycznie przeszkoleni w wykrywaniu choćby najlepiej podrobionych „paszportów genewskich”.

źródło: ŚOSG

Idź do oryginalnego materiału