Niemcy zalegalizują marihuanę

1 miesiąc temu

Niemiecki parlament ma dzisiaj częściowo zalegalizować marihuanę, chociaż kwestia ta budzi w kraju gorącą dyskusję.

Proponowana ustawa ma pozwalać na korzystanie z marihuany na użytek osobisty. Wszyscy dorośli będą zgodnie z nowym prawem mogli posiadać przy sobie 25 gramów substancji i uprawiać maksymalnie 3 rośliny. Tym samym Niemcy staną się trzecim państwem w Unii Europejskiej, po Malcie i Luksemburgu, które dopuści takie rozwiązanie.

Zwolennikiem legalizacji marihuany jest minister zdrowia Karl Lauterbach. Według niego narkotyku tego regularnie zażywa 7 mln Niemców, wielu z nich w celach medycznych. Legalizacja ma odbić branżę z rąk grup przestępczych i dilerów, a także doprowadzić do polepszenia jakości marihuany.

Minister zwraca również uwagę, iż krok ten może pomóc w walce z korzystaniem z marihuany przez dzieci i młodzież, dzięki kontrolowanej dystrybucji. „Ochrona dzieci i młodzieży jest jednym z głównych celów tej ustawy. W ciągu ostatniej dekady konsumpcja (marihuany – red.) wśród dzieci i młodzieży stale rosła”, stwierdził.

Ustawa ma wejść w życie od 1 kwietnia, a od 1 lipca w Niemczech mają pojawić się pierwsze oficjalne kluby konopne, w których użytkownicy marihuany będą mogli wspólnie uprawiać i dystrybuować rośliny.

Marihuana będzie zakazana dla osób poniżej 18. roku życia, a osoby w wieku 18-21 lat, będą mogły jednorazowo zakupić maksymalnie 30 g. narkotyku, jednak maksymalne stężenie THC w produkcie przeznaczonym dla nich, nie będzie mogło przekraczać 10 proc.

Nie wszyscy za

Kwestia legalizacji marihuany znalazła się umowie koalicyjnej rządzących partii: SPD, FDP i Zielonych. Pierwsze porozumienie w tej kwestii zawarto jeszcze latam ubiegłego roku, jednak w grudniu rząd poinformował, iż prace nad legalizacją zostały wstrzymane w związku z obawami i wątpliwościami części posłów SPD. Wątpliwości te dotyczyły właśnie głównie przestępczości zorganizowanej oraz ochrony młodych ludzi.

Sprawa budzi jednak spore kontrowersje w kraju. Według lekarzy, legalizacja sprawi, iż marihuana stanie się powszechnie dostępna i doprowadzi do wzrostu uzależnień. Ustawie sprzeciwiają się również niektóre niemieckie landy m.in. konserwatywna Bawaria. Z kolei policja twierdzi, iż będzie miała problemy z egzekwowaniem nowych przepisów.

Na propozycji rządu suchej nitki nie zostawia również opozycyjna partia CDU. „Sugerując, iż możesz palić trawkę zamiast zaczynać staż czy pracę, koalicja rządząca wysyła całkowicie błędny sygnał naszemu społeczeństwu i zachowuje się jak państwowy diler narkotyków”, stwierdził rzecznik prasowy partii Tino Sorge.

– Rząd pogrywa ze zdrowiem naszej młodzieży – dodał.

Idź do oryginalnego materiału