Prokuratura Rejonowa w Grójcu na Mazowszu wszczęła śledztwo w sprawie śmierci trzydziestoletniej pacjentki tamtejszego szpitala która zgłosiła się w poniedziałek piątego stycznia dwa tysiące dwudziestego szóstego roku na planowy poród i zmarła kilka godzin po urodzeniu zdrowego dziecka. Kobieta osierociła siedmioletniego syna z poprzedniego związku oraz noworodka, a jej mąż złożył oficjalne zawiadomienie do prokuratury domagając się wyjaśnienia okoliczności zgonu żony w Powiatowym Centrum Medycznym w Grójcu. Śledczy na obecnym etapie postępowania nie przekazują żadnych szczegółów zarówno ze względu na dobro rodziny zmarłej jak i ochronę praw członków personelu medycznego których dotyczy postępowanie, a prokurator Krzysztof Sobechowicz podkreśla iż na razie nie można jednoznacznie wskazać co wydarzyło się w szpitalu podczas porodu i bezpośrednio po nim.

Zdjęcie poglądowe Fot. Warszawa w Pigułce
Według ustaleń portalu O2 trzydziestoletnia pacjentka miała przejść planowane cesarskie cięcie, co oznacza iż był to zabieg zaplanowany z wyprzedzeniem a nie nagły ratujący życie wykonywany w trybie pilnym, ale okoliczności tej informacji nie zostały oficjalnie potwierdzone przez prokuraturę ani szpital. Cesarskie cięcie planowane wykonuje się zwykle gdy istnieją medyczne wskazania uniemożliwiające poród siłami natury takie jak nieprawidłowe ułożenie płodu, wady budowy miednicy, schorzenia przewlekłe matki czy poprzednie cesarskie cięcia, a zabieg przeprowadza się w kontrolowanych warunkach bloku operacyjnego z pełnym znieczuleniem. Wiadomo jedynie iż noworodek przyszedł na świat zdrowy i nie wymagał żadnych interwencji medycznych, co wyklucza komplikacje związane bezpośrednio z dzieckiem a wskazuje na problem dotyczący stanu zdrowia matki w trakcie lub bezpośrednio po zabiegu.
Śmierć młodej kobiety podczas lub krótko po porodzie to tragedia która zdarza się w Polsce bardzo rzadko – według danych Głównego Urzędu Statystycznego współczynnik umieralności matek wynosi około trzech do czterech zgonów na sto tysięcy żywych urodzeń rocznie, co plasuje Polskę wśród najbezpieczniejszych państw w Europie pod względem opieki położniczej. Każdy taki przypadek podlega obligatoryjnemu badaniu przez prokuraturę i konsylium lekarskie mające ustalić czy śmierć nastąpiła z przyczyn naturalnych niemożliwych do przewidzenia i zapobieżenia, czy też w grę wchodzi błąd medyczny, zaniedbanie lub niedopełnienie obowiązków przez personel.
Szpital odmawia komentarza, rodzina domaga się wyjaśnień
Powiatowe Centrum Medyczne w Grójcu nie odniosło się do licznych pytań przesłanych przez dziennikarzy stacji TVN dwadzieścia cztery, co jest standardową praktyką placówek medycznych w sytuacji gdy toczy się postępowanie prokuratorskie i każda publiczna wypowiedź mogłaby wpłynąć na przebieg śledztwa lub naruszyć dobra osobiste pacjentów i pracowników. Rzecznik Praw Pacjenta poinformowany o sprawie przez media przekazał iż nie posiada żadnych oficjalnych informacji ponieważ rodzina zmarłej nie złożyła jeszcze skargi do tej instytucji, koncentrując się najpierw na postępowaniu prokuratorskim które ma większe uprawnienia śledcze i może doprowadzić do postawienia zarzutów karnych osobom odpowiedzialnym za ewentualne zaniedbania.
Prokurator Krzysztof Sobechowicz z Prokuratury Rejonowej w Grójcu podkreślił w rozmowie z mediami iż śledztwo znajduje się na wczesnym etapie gromadzenia materiału dowodowego, co obejmuje zabezpieczenie całej dokumentacji medycznej pacjentki, przesłuchania personelu obecnego podczas porodu i bezpośrednio po nim, analizę zapisów monitoringu oraz protokołów medycznych. Kluczowym elementem postępowania będzie sekcja zwłok którą przeprowadzi biegły sądowy z zakresu medycyny sądowej, a jej wyniki pozwolą ustalić bezpośrednią przyczynę zgonu – czy była to na przykład zatorowość płucna, krwotok poporodowy, powikłania znieczulenia, niewydolność serca czy inna przyczyna medyczna. Dopiero po otrzymaniu opinii biegłych prokuratura będzie mogła podjąć decyzję czy wobec kogokolwiek z personelu medycznego należy skierować zarzuty.
Kontekst podobnych spraw w polskich szpitalach
Sprawa z Grójca przywołuje wspomnienia głośnej tragedii z Bielska-Białej gdzie w poprzednich latach doszło do śmierci młodej matki po cesarskim cięciu, a śledztwo ujawniło szokujące zaniedbania i doprowadziło do postawienia zarzutów dwóm lekarzom. W tamtej sprawie prokuratura ustaliła iż lekarze nie podjęli odpowiednich działań ratujących życie mimo pojawiających się objawów zagrażających pacjentce, co finalnie skutkowało jej zgonem który mógł zostać zapobiegnięty przy adekwatnej interwencji medycznej. Sprawa ta wywołała ogólnopolską debatę o bezpieczeństwie pacjentek w szpitalach położniczych, standardach opieki okołoporodowej i odpowiedzialności karnej personelu medycznego.
Statystyki pokazują iż chociaż Polska ma jeden z najniższych wskaźników śmiertelności matek w Europie, każdy rok przynosi kilkanaście takich tragedii a część z nich wynika z błędów ludzkich lub systemowych które można było uniknąć. Najczęstsze przyczyny zgonów położniczych to masywne krwotoki poporodowe których nie udało się opanować pomimo transfuzji i interwencji chirurgicznych, zatorowość płucna powstała na skutek zakrzepów wędrujących z żył nóg do płuc, powikłania nadciśnienia ciążowego takie jak rzucawka, sepsa poporodowa czyli posocznica wywołana zakażeniem bakteryjnym oraz rzadsze przyczyny takie jak pęknięcie macicy, odwarstwienie łożyska czy powikłania znieczulenia.
Co to oznacza dla ciebie
Jeśli jesteś w ciąży i planujesz poród w szpitalu publicznym lub prywatnym, masz prawo zapytać o standardy bezpieczeństwa obowiązujące w danej placówce włączając dostępność dwudziestocszerogodzinnej opieki anestezjologicznej, obecność oddziału intensywnej terapii w tym samym budynku, procedury postępowania w nagłych sytuacjach zagrażających życiu oraz statystyki powikłań i zgonów matek w ostatnich latach. Szpitale niechętnie udostępniają takie dane bez formalnego wniosku, ale masz prawo je uzyskać na podstawie ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta.
Przed planowanym cesarskim cięciem lub porodem siłami natury poproś o szczegółowe wyjaśnienie wszystkich potencjalnych ryzyk i powikłań które mogą wystąpić podczas zabiegu lub bezpośrednio po nim. Lekarze są zobowiązani do udzielenia pełnej informacji w zrozumiałym języku, a ty możesz poprosić o czas na przemyślenie decyzji jeżeli nie jest to sytuacja zagrażająca życiu wymagająca natychmiastowej interwencji. Podpisanie zgody na zabieg nie zwalnia szpitala z odpowiedzialności za błędy medyczne, ale dokumentuje iż zostałaś poinformowana o ryzyku.
Rozważ obecność osoby bliskiej podczas porodu i bezpośrednio po nim, ponieważ partner lub członek rodziny może szybciej zauważyć niepokojące objawy takie jak nadmierne krwawienie, problemy z oddychaniem, utratę przytomności czy nagłe pogorszenie stanu i natychmiast wezwać pomoc. Polskie szpitale są zobowiązane do umożliwienia obecności osoby towarzyszącej przy porodzie, choć niektóre placówki nakładają ograniczenia podczas cesarskich cięć ze względu na warunki sterylne bloku operacyjnego.
Jeśli po porodzie czujesz niepokojące objawy takie jak silny ból w klatce piersiowej, duszność, gwałtowny ból głowy, zaburzenia widzenia, obfite krwawienie moczone więcej niż jeden duży podpaska na godzinę, gorączkę powyżej trzydziestu ośmiu stopni Celsjusza lub dreszcze, natychmiast poinformuj personel i domagaj się pilnej konsultacji lekarskiej. Nie pozwól aby pielęgniarki zbagatelizowały twoje obawy tłumacząc iż to normalne dolegliwości poporodowe – lepiej dmuchać na zimne niż przegapić poważne powikłanie.
W razie podejrzenia iż twoja bliska osoba zmarła w szpitalu wskutek błędu medycznego lub zaniedbań personelu, niezwłocznie zgłoś sprawę do prokuratury składając zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Równolegle możesz złożyć skargę do Rzecznika Praw Pacjenta, skontaktować się z rzecznikiem odpowiedzialności zawodowej przy okręgowej izbie lekarskiej oraz zasięgnąć porady prawnika specjalizującego się w błędach medycznych. Zachowaj całą dokumentację medyczną, wyniki badań i wszelką korespondencję ze szpitalem ponieważ będą najważniejsze w postępowaniu.

12 godzin temu












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·