Nie miał jak dostać się do domu. Postanowił ukraść auto

1 godzina temu

Kara choćby do 10 lat więzienia grozi 20-letniemu mieszkańcowi gminy Sobótka, który na terenie Świdnicy dokonał kradzieży samochodu. Zatrzymany mężczyzna miał tłumaczyć, iż ukradł auto, ponieważ nie miał jak dostać się do swojego domu.

W poniedziałek w Świdnicy doszło do kradzieży pojazdu osobowego marki Ford Galaxy, który był zaparkowany na terenie placu z dostępem publicznym. Dzięki dobrej współpracy policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Świdnicy oraz Komisariatu Policji w Sobótce, w krótkim czasie wytypowano oraz zatrzymano osobę mogącą mieć związek z tym zdarzeniem – informuje podkom. Aleksandra Freus z wrocławskiej policji.

Sprawcą okazał się 20-letni mieszkaniec gminy Sobótka, który został zatrzymany kolejnego dnia na terenie tej samej gminy przez funkcjonariuszy z Komisariatu Policji w Sobótce. W toku podjętych czynności policjanci odzyskali również skradziony pojazd, który następnie został przekazany prawowitemu właścicielowi – relacjonuje Freus.

Zatrzymany 20-latek usłyszał zarzuty dotyczące usiłowania kradzieży pojazdu oraz jego krótkotrwałego użycia. Dalsze czynności procesowe oraz postępowanie w tej sprawie prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Świdnicy. Mężczyźnie grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

/KMP Wrocław, opr. mn/

Idź do oryginalnego materiału