W Teheranie po ostatnich izraelsko-amerykańskich nalotach nie doszło do masowych antyrządowych demonstracji na taką skalę, jak można by się spodziewać w kontekście wcześniejszych wydarzeń.
W Enghelab Square i kilku innych centralnych miejscach Teheranu zebrały się setki tysięcy ludzi na ceremoniach żałobnych. Ludzie skandowali hasła „Śmierć Ameryce”, „Śmierć Izraelowi”, machali flagami i opłakiwali Chameneiego. Te zgromadzenia były w dużej mierze organizowane / wspierane przez władze . Media państwowe przedstawiają je jako dowód „jedności narodu”.
W nocy po potwierdzeniu śmierci Chameneiego w bardziej zamożnych dzielnicach Teheranu słychać było fajerwerki, głośną muzykę perską i okrzyki euforii z dachów domów. Te sceny były jednak rozproszone, krótkotrwałe i gwałtownie ucichły po zapowiedziach dalszych nalotów. Brak jest masowego antyreżimowego wybuchu




![Iran dochodzi do siebie po śmierci Chameneiego [DRUGI DZIEŃ WOJNY W IRANIE]](https://cdn.oko.press/cdn-cgi/image/trim=420;0;448;0,width=1200,quality=75/https://cdn.oko.press/2026/03/AFP__20260301__99GR89U__v2__HighRes__TopshotIranUsIsraelConflict.jpg)







English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·