Prezydent stanął w obronie ministra w swojej kancelarii Adama Andruszkiewicza, który został wezwany do prokuratury w charakterze podejrzanego. "Prokuratura atakuje człowieka, który od lat konsekwentnie działa na rzecz Polski bez względu na polityczne koniunktury" - stwierdził Karol Nawrocki.