Nawet 30 płodów mogło znajdować się na posesji pod Rzeszowem. Zatrzymano lekarkę

1 godzina temu
Zdjęcie: policja @pexels


Po odkryciu szczątków ludzkich płodów oraz odpadów medycznych na jednej z posesji prokuratura poinformowała o zatrzymaniu 57-letniej lekarki patomorfolog. To właśnie od niej obecni właściciele mieli wcześniej kupić teren. Śledczy podkreślają, iż czynności przez cały czas trwają, a sprawa jest rozwojowa.

Niepokojące znalezisko podczas prac ziemnych

Do odkrycia doszło podczas prac prowadzonych na prywatnej posesji w Lutoryżu. Operator koparki miał natrafić na przedmioty przypominające odpady medyczne oraz szczątki. Nowi właściciele nieruchomości powiadomili służby, a na miejsce skierowano policję, prokuratora, techników kryminalistyki oraz biegłych.

Zabezpieczone materiały miały obejmować m.in. bloczki parafinowe i szkiełka mikroskopowe, czyli elementy kojarzone z diagnostyką laboratoryjną. Wśród znalezionych materiałów znajdowały się także szczątki, które według ustaleń śledczych są szczątkami ludzkich płodów we wczesnej fazie rozwoju.

Prokuratura wydała polecenie zatrzymania

Po pierwszych ustaleniach prokurator zdecydował o zatrzymaniu 57-letniej kobiety wykonującej zawód lekarza patomorfologa. Kobieta została zatrzymana na terenie Zamościa. Według informacji przekazywanych przez prokuraturę to ona była poprzednią właścicielką nieruchomości, na której dokonano makabrycznego odkrycia.

Sprawę przejęła Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie. Postępowanie prowadzone jest w kierunku zbezczeszczenia zwłok oraz porzucenia niebezpiecznych odpadów w miejscu, które nie było przeznaczone do ich składowania ani magazynowania.

Śledczy zabezpieczają dokumentację i dowody

Na miejscu wciąż prowadzone są oględziny. Prokuratura informuje, iż zabezpieczany jest materiał dowodowy, a czynności mogą potrwać jeszcze kilka dni. Śledczy mają analizować również dokumentację medyczną, która może pomóc w ustaleniu pochodzenia zabezpieczonych materiałów.

To jeden z kluczowych elementów postępowania. Śledczy muszą wyjaśnić nie tylko, jak długo odpady i szczątki mogły znajdować się na działce, ale również w jakich okolicznościach tam trafiły. Ważne będzie także ustalenie, czy sprawa ma związek z działalnością zawodową zatrzymanej kobiety.

Według mediów liczba szczątków może być większa

Media, powołując się na nieoficjalne ustalenia, informują, iż na posesji mogło zostać odnalezionych około 30 płodów. Prokuratura na obecnym etapie przekazuje informacje ostrożnie i nie ujawnia wszystkich szczegółów z uwagi na dobro śledztwa.

To oznacza, iż pełny obraz sprawy będzie znany dopiero po zakończeniu najważniejszych czynności procesowych. Biegli mają ocenić zabezpieczone materiały, a prokuratura będzie ustalać, czy w sprawie doszło do przestępstw oraz kto może ponosić za nie odpowiedzialność.

Grożą poważne konsekwencje prawne

Postępowanie prowadzone jest m.in. w kierunku czynów opisanych w Kodeksie karnym. Zbezczeszczenie zwłok jest zagrożone karą do 2 lat pozbawienia wolności. Znacznie surowsze konsekwencje mogą dotyczyć porzucenia niebezpiecznych odpadów w miejscu do tego nieprzeznaczonym — w takim przypadku kara może wynieść choćby do 12 lat więzienia.

Na razie nie zapadły jednak żadne rozstrzygnięcia sądowe. Zatrzymana kobieta ma zostać przesłuchana w charakterze podejrzanej, a dopiero po wykonaniu tych czynności prokuratura podejmie decyzję w sprawie ewentualnych środków zapobiegawczych.

Mieszkańcy są wstrząśnięci

Sprawa wywołała ogromne poruszenie w regionie. Lutoryż to miejscowość położona niedaleko Rzeszowa, a odkrycie na prywatnej działce zszokowało mieszkańców i opinię publiczną. Szczególnie wstrząsający jest fakt, iż do ujawnienia sprawy doszło przypadkiem, podczas zwykłych prac ziemnych.

Śledczy podkreślają, iż na tym etapie postępowania nie będą ujawniane dodatkowe szczegóły. Najważniejsze pozostaje zabezpieczenie dowodów, ustalenie źródła pochodzenia szczątków i odpadów oraz odtworzenie całego przebiegu zdarzeń.

Sprawa spod Rzeszowa już teraz należy do jednych z najbardziej poruszających postępowań ostatnich dni. Odpowiedzi na najważniejsze pytania mają przynieść kolejne czynności prokuratury i opinie biegłych.

Idź do oryginalnego materiału