
Najpierw rutynowa kontrola na terenie gminy Grybów, potem miesiące operacyjnej pracy i kolejne zatrzymania. Finał? Znaczne ilości narkotyków, poważne zarzuty i tymczasowe areszty. Policjanci z Grybowa uderzyli w narkobiznes działający na pograniczu kilku powiatów.
Kontrola drogowa, która uruchomiła lawinę
Wszystko zaczęło się w lipcu ubiegłego roku. Podczas patrolu w jednej z miejscowości gminy Grybów funkcjonariusze zatrzymali do kontroli samochód osobowy. Za kierownicą siedział 22-letni mieszkaniec powiatu nowosądeckiego, mimo iż miał dwa aktywne zakazy prowadzenia pojazdów.
To jednak nie był koniec. U pasażera – 32-letniego mieszkańca powiatu tarnowskiego – policjanci znaleźli ponad 30 gramów mefedronu. Obaj mężczyźni gwałtownie usłyszeli zarzuty: młodszy za złamanie sądowych zakazów, starszy za posiadanie znacznych ilości narkotyków oraz ich udzielanie.
Wielomiesięczna praca operacyjna
Sprawa nie została odłożona na półkę. Grybowscy policjanci kontynuowali działania, sprawdzając możliwe powiązania i tropy. Operacyjna układanka zaczęła się składać.
Na początku stycznia zatrzymany został 23-letni mieszkaniec powiatu tarnowskiego. Przeszukanie jego miejsca zamieszkania przyniosło kolejny wynik – ponad 90 gramów mefedronu.
Kilka dni później w ręce funkcjonariuszy wpadł 27-letni mieszkaniec powiatu gorlickiego. W jego mieszkaniu zabezpieczono ponad 130 gramów mefedronu, a także metamfetaminę i marihuanę.
Areszty i poważne konsekwencje
Obaj mężczyźni usłyszeli zarzuty posiadania znacznych ilości narkotyków. Sąd zdecydował o ich tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.
Zgodnie z przepisami grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności. Śledczy nie wykluczają dalszych wątków w sprawie.
To kolejny sygnał, iż narkotykowy proceder w regionie jest pod stałą obserwacją służb. Jedna kontrola drogowa potrafi uruchomić lawinę zdarzeń, która kończy się poważnymi zarzutami i kratami.

1 godzina temu









English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·