Narkotykowy biznes w trzech mieszkaniach. 39-latkowi grozi 20 lat więzienia

2 godzin temu

To nie była amatorska uprawa na parapecie, a profesjonalnie zorganizowana linia produkcyjna rozsiana po całym Zagłębiu. Sosnowieccy kryminalni zlikwidowali plantację konopi indyjskich, którą 39-letni mieszkaniec Czeladzi prowadził w trzech różnych lokalach. Skala procederu jest na tyle duża, iż mężczyzna może spędzić za kratami choćby dwie dekady.

Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Sosnowcu od dłuższego czasu pracowali nad tą sprawą. Dzięki działaniom operacyjnym ustalili, iż 39-latek uczynił sobie stałe źródło dochodu z produkcji narkotyków, wynajmując lub użytkując mieszkania w Sosnowcu i Czeladzi specjalnie pod uprawę.

Profesjonalne laboratoria w blokach

Kiedy mundurowi wkroczyli jednocześnie do trzech wytypowanych mieszkań, widok ich nie zaskoczył – lokale były w pełni przystosowane do uprawy roślin wymagających specjalistycznego oświetlenia, nawilżania i nawożenia.

W toku akcji funkcjonariusze zabezpieczyli:

  • Ponad 150 krzewów konopi w różnych fazach wzrostu,
  • Ponad 650 gramów gotowego suszu marihuany,
  • Kompletny osprzęt: lampy sodowe, systemy wentylacyjne, namioty uprawowe (tzw. growboxy) oraz specjalistyczne nawozy.

Zabezpieczona ilość narkotyków oraz krzewów świadczy o tym, iż „towar” miał trafić na rynek w ilościach hurtowych. Dzięki szybkiej akcji policji, tysiące porcji dilerskich nie trafią na ulice Sosnowca i okolicznych miast.

fot. KMP Sosnowiec

Zarzuty z „wysokiej półki”

39-letni „plantator” usłyszał już prokuratorskie zarzuty. Prokuratura nie miała wątpliwości, iż mamy do czynienia z przestępstwem o dużej wadze. Mężczyzna odpowie za:

  1. Nielegalną uprawę konopi,
  2. Wytwarzanie i przetwarzanie znacznej ilości środków odurzających.

Warto podkreślić, iż za przetwarzanie znacznej ilości narkotyków polskie prawo przewiduje wyjątkowo surowe sankcje. W tym przypadku górna granica kary to aż 20 lat pozbawienia wolności.

Zagłębiowski narkobiznes pod lupą

Policjanci z Sosnowca zapowiadają, iż to nie koniec walki z lokalnymi wytwórniami narkotyków. – Eliminowanie z rynku tak dużych ilości środków odurzających to nasz priorytet. Każda zlikwidowana plantacja to realne zmniejszenie dostępności narkotyków wśród młodzieży i spadek przestępczości towarzyszącej – podkreślają śledczy.

Obecnie 39-latek przebywa w areszcie, gdzie czeka na dalsze decyzje sądu. Sprzęt użyty do produkcji został skonfiskowany i posłuży jako dowód w nadchodzącym procesie.

źródło: KMP Sosnowiec

Idź do oryginalnego materiału