Napił się z butelki w aucie i zmarł. Policja aresztowała jego brata

1 godzina temu
Chciał tylko ugasić pragnienie, ale chwila nieuwagi doprowadziła do niewyobrażalnej tragedii. Mężczyzna z gminy Syców zmarł po tym, jak w pożyczonym od brata samochodzie napił się z butelki z nieznaną cieczą. W środku znajdował się najprawdopodobniej fenyloaceton - niebezpieczny półprodukt służący do produkcji amfetaminy. W sprawie zatrzymano brata zmarłego, który trafił już do tymczasowego aresztu.
Idź do oryginalnego materiału