
Małopolscy „Łowcy Głów” doprowadzili do zatrzymania 40-latka poszukiwanego listem gończym i Europejskim Nakazem Aresztowania. Mężczyzna miał przez lata ukrywać się przed polskim wymiarem sprawiedliwości, zmienić tożsamość i radykalnie zmodyfikować wygląd. W jego kryminalnej historii pojawia się bardzo mocny sądecki wątek – według ustaleń policji 40-latek brał udział w brutalnym napadzie na lombard w Nowym Sączu w lutym 2022 roku. Sprawcy użyli wówczas broni palnej i ukradli biżuterię wartą kilkaset tysięcy złotych. Poszukiwany został zatrzymany 28 sierpnia w Wiedniu i czeka w tej chwili na przekazanie do Polski.
Historia poszukiwań 40-latka ciągnęła się przez lata i obejmowała kilka poważnych spraw kryminalnych. Jak informuje Komenda Wojewódzka Policji w Krakowie, kluczowa w jego namierzeniu okazała się kooperacja funkcjonariuszy Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób KWP w Krakowie z międzynarodową siecią ENFAST, zajmującą się poszukiwaniem najbardziej niebezpiecznych przestępców.
Brutalny napad na lombard w Nowym Sączu
Sądecki wątek sprawy sięga 17 lutego 2022 roku. Wtedy na terenie Nowego Sącza doszło do brutalnego napadu na lombard.
Według policji sprawcy wykorzystali broń palną – podczas rozboju padł strzał. Z lokalu skradziono biżuterię o wartości kilkuset tysięcy złotych.
Funkcjonariusze pracujący nad sprawą ustalili, iż jednym z uczestników napadu miał być właśnie poszukiwany w tej chwili 40-latek.
5 maja 2022 roku wystawiono za nim list gończy, natomiast 6 lutego 2023 roku wydano Europejski Nakaz Aresztowania. Poszukiwania trwały jednak znacznie dłużej.
Jego historia kryminalna sięga 2006 roku
Według informacji przekazanych przez małopolską policję historia 40-latka sięga 2006 roku, kiedy w Krakowie doszło do zabójstwa mężczyzny. w tej chwili 40-letni mężczyzna miał brać udział w tym zdarzeniu.
W związku z przestępstwem oraz jego ówczesnym stanem psychicznym sąd zdecydował o skierowaniu go do zamkniętego zakładu psychiatrycznego. Przebywał tam przez dłuższy czas, jednak w 2015 roku uciekł z placówki.
Policjanci ustalili później, iż przebywał w Wielkiej Brytanii, gdzie miał zmienić dane personalne i posługiwać się inną tożsamością. Został tam zatrzymany, a następnie przekazany Polsce.
Prawie 4 kilogramy narkotyków w samochodzie
Na tym problemy 40-latka z prawem się nie zakończyły. Jak podaje policja, mężczyzna nie wykonywał zasądzonych prac społecznych i miał przez cały czas popełniać przestępstwa.
W listopadzie 2019 roku został zatrzymany do kontroli drogowej. Funkcjonariusze znaleźli w jego samochodzie prawie 4 kilogramy narkotyków.
Sąd zastosował wobec niego tymczasowe aresztowanie. Po kilku miesiącach mężczyzna opuścił areszt, a następnie ponownie zniknął.
Później jego nazwisko – według ustaleń śledczych – pojawiło się właśnie w sprawie napadu na lombard w Nowym Sączu.
Zmienił tożsamość i wygląd. Wytatuował choćby twarz
Policjanci od początku podejrzewali, iż poszukiwany może ukrywać się poza Polską. Analizy kierowały funkcjonariuszy w stronę państw niemieckojęzycznych, a szczególną uwagę zwrócono na Austrię.
40-latek miał podjąć wiele działań, aby utrudnić jego odnalezienie. Według KWP w Krakowie zmienił dane osobowe, posługiwał się podrobionymi dokumentami i całkowicie zmienił wygląd.
Schudł kilkanaście kilogramów, ogolił głowę, a jego twarz została pokryta tatuażami. Wcześniej jedną z charakterystycznych cech mężczyzny była blizna na policzku. Policjanci oceniają, iż zmiany wyglądu miały utrudnić jego identyfikację.
Według ustaleń „Łowców Głów” poszukiwany miał również utrzymywać kontakty ze środowiskiem przestępczym i czerpać korzyści z działalności przestępczej.
Przełom nastąpił w Austrii
Przez kolejne miesiące trwały analizy, wymiana informacji i kooperacja z zagranicznymi służbami. Przełomem było ustalenie, iż poszukiwany może znajdować się w Austrii.
Wspólne działania małopolskich „Łowców Głów” oraz funkcjonariuszy Punktu Kontaktowego ENFAST w Biurze Kryminalnym Komendy Głównej Policji pozwoliły zawęzić obszar poszukiwań.
28 sierpnia 40-latek został zatrzymany w Wiedniu. Jak relacjonuje policja, mężczyzna był zaskoczony zatrzymaniem, a jego obecny wygląd znacznie odbiegał od wizerunku znanego funkcjonariuszom ze starszych materiałów.
Czeka na przekazanie do Polski
Mężczyzna pozostaje w tej chwili w Austrii. Polska oczekuje na jego przekazanie w ramach procedury związanej z Europejskim Nakazem Aresztowania.
40-latek jest poszukiwany m.in. w związku ze sprawą napadu na lombard w Nowym Sączu, przestępczością narkotykową oraz wcześniejszymi karami.
Po latach ukrywania się, zmianie danych i wyglądu poszukiwania zakończyły się więc zatrzymaniem setki kilometrów od Polski. Teraz 40-latek ma zostać sprowadzony do kraju, gdzie będzie odpowiadał za zarzucane mu czyny oraz odbędzie orzeczone kary.

1 godzina temu












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·