

Wtorkowy wieczór, 2 czerwca, był pracowity dla strażaków z powiatu przasnyskiego. Ratownicy dwukrotnie wyjeżdżali do pilnych zgłoszeń, w których pomocy potrzebowały starsze osoby.
W Przasnyszu konieczne było siłowe wejście do domu, z kolei w Czernicach Borowych strażacy wyruszyli by zastąpić opóźniony zespół ratownictwa medycznego.
Przasnysz: Siłowe otwarcie drzwi i schorowana 80-latka
Pierwsze zgłoszenie wpłynęło do dyżurnego o godzinie 21.40. Służby zostały pilnie wezwane do jednego z domów jednorodzinnych przy ulicy Mazowieckiej w Przasnyszu.
Z relacji wynikało, iż wewnątrz znajduje się starsza kobieta, której życie lub zdrowie może być zagrożone.
– Wezwanie dotyczyło otwarcia drzwi domu jednorodzinnego. W środku znajdowała się kobieta w wieku około 80 lat w stanie zagrożenia zdrowia. Była przytomna, z utrudnionym kontaktem słownym – relacjonuje asp. Daniel Kołodziejczyk, starszy inspektor sztabowy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Przasnyszu.
Strażacy natychmiast udzielili kobiecie kwalifikowanej pierwszej pomocy. 80-latka została przetransportowana do szpitala przez załogę ZRM.
Czernice Borowe: W oczekiwaniu na ambulans
Zaledwie dwadzieścia minut później, o godzinie 22.00, strażacy otrzymali kolejne wezwanie – tym razem do Czernic Borowych.
Zgłoszenie dotyczyło około 60-letniego mężczyzny, który nagle bardzo źle się poczuł.
– W chwili przybycia strażaków na miejsce, mężczyzna znajdował się pod opieką sąsiada. Ratownicy udzielili mu wsparcia psychicznego i przekazali przybyłemu na miejsce zespołowi ratownictwa medycznego – dodaje asp. Daniel Kołodziejczyk.
Po przebadaniu przez medyków, 60-latek odmówił przewiezienia do szpitala.

ren

16 godzin temu











English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·