Najpierw drukowała kody kreskowe w domu, a potem szła na zakupy. 50-latka usłyszała 11 zarzutów

1 godzina temu

50-letnia kobieta wpadła na pomysł, jak płacić znacznie mniej za drogie zakupy – niestety w sposób niezgodny z prawem. Najpierw w domu drukowała kody kreskowe tanich produktów, a podczas wizyty w sklepie naklejała je na droższe artykuły.

Przy kasach samoobsługowych skanowała podmienione kody, dzięki czemu płaciła kwotę odpowiadającą cenie znacznie tańszego towaru - wyjaśnia st. asp. Jarosław Lemański z Komendy Powiatowej Policji w Kościanie.

Policja gwałtownie namierzyła oszustkę

Oficjalne zawiadomienie w tej sprawie wpłynęło do kościańskiej policji pod koniec maja tego roku. Funkcjonariusze gwałtownie ustalili tożsamość kobiety, która od lutego do końca kwietnia regularnie wykorzystywała ten sam schemat działania i to nie tylko na terenie Kościana, ale i w Poznaniu.

Łącznie 50-latka dopuściła się 11 takich oszustw - 10 razy w sklepie na terenie Kościana oraz raz w Poznaniu. W wyniku jej działania wartość strat wyniosła 795,30 zł - informuje st. asp. Jarosław Lemański.

11 zarzutów i groźba więzienia

Kobieta ma już na koncie łącznie 11 zarzutów oszustwa. O jej dalszym losie zadecyduje teraz sąd, a za popełnione przestępstwa grozi jej choćby do 8 lat pozbawienia wolności.

https://zwielkopolski24.pl/wiadomosci/produkowali-narkotyki-na-masowa-skale-gigantyczne-laboratorium-w-wielkopolsce-rozbite/R5n3e1fmzjrkXIcLMdMn
Idź do oryginalnego materiału