Na granicy polsko – białoruskiej nie ma spokoju

fakty.bialystok.pl 1 tydzień temu

O spokoju na granicy polsko – białoruskiej można tylko pomarzyć. Od ponad 4 lat atakowana jest polska granica z wykorzystaniem nielegalnych migrantów. Tymczasem Rosja cały czas ściąga do siebie kolejnych cudzoziemców, których planuje w większych ilościach wysłać do forsowania polskiej granicy w maju tego roku. To może mieć związek z próbą destabilizacji sytuacji politycznej w Polsce w związku z wyborami prezydenckimi. Ostatniej doby (25.03.2025 r.) na polsko – białoruskiej granicy, na obszarze odpowiedzialności Podlaskiego Oddziału straży Granicznej, ujawniono 75 prób jej nielegalnego przekroczenia. Na całej długości granicy prób przedostania się do Polski było ponad 80, z czego kilkadziesiąt osób na widok polskich patroli ochraniających granicę wycofało się w głąb Białorusi. Migranci nielegalnie na terytorium Polski usiłowali dostać się na odcinkach granicy ochranianych przez Placówki Straży Granicznej w Płaskiej, w Kuźnicy, w Szudziałowie, w Krynkach, w Michałowie, w Narewce, w Dubiczach Cerkiewnych i w Mielniku. W rejonie Dubicz Cerkiewnych migranci znajdujący się za techniczną barierą obrzucali kamieniami patrol Straży Granicznej i Wojska Polskiego, a następnie oddalili się w głąb Białorusi. W rejonie służbowej odpowiedzialności Placówki Straży Granicznej w Płaskiej cudzoziemcy, próbowali nielegalnie przedostać się do Polski przez rzekę graniczną używając pontonu.

Idź do oryginalnego materiału