Myślała, iż to złom, to była kula armatnia. Interwencja saperów i policji pod Ostródą

1 godzina temu

​Mieszkanka gminy Łukta, prowadząc rutynowe prace na terenie swojej prywatnej posesji, natknęła się na niezwykle groźne znalezisko. Podczas kopania w ziemi kobieta zauważyła przedmiot przypominający pocisk, co skłoniło ją do natychmiastowego przerwania prac i powiadomienia odpowiednich służb.

​We wtorek, 5 maja 2026 roku, oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Ostródzie przyjął zgłoszenie dotyczące ujawnienia niewybuchu. Na miejsce skierowano policjantów oraz funkcjonariusza posiadającego specjalistyczne uprawnienia z zakresu rozpoznania minersko-pirotechnicznego. Po dokonaniu oględzin specjalista potwierdził, iż odnaleziony przedmiot to kula armatnia pochodząca najprawdopodobniej z okresu II wojny światowej.

​Z uwagi na realne zagrożenie dla życia i zdrowia okolicznych mieszkańców, policjanci zabezpieczyli teren posesji, uniemożliwiając dostęp osobom postronnym. Nadzór nad znaleziskiem trwał do czasu przyjazdu patrolu saperskiego, który przejął niebezpieczny przedmiot w celu jego bezpiecznej neutralizacji na poligonie.

​Przy okazji tego zdarzenia funkcjonariusze przypominają, iż mimo upływu wielu dekad, ziemie Warmii i Mazur wciąż kryją w sobie liczne pozostałości działań wojennych. choćby silnie skorodowane i zniszczone niewybuchy w dalszym ciągu mogą posiadać sprawne zapalniki i stanowić śmiertelne niebezpieczeństwo.

​Policja apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności w podobnych sytuacjach. W przypadku znalezienia przedmiotu przypominającego niewypał, pod żadnym pozorem nie wolno go dotykać, przenosić, a tym bardziej próbować samodzielnie odkopywać. Najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest natychmiastowe oddalenie się na bezpieczną odległość i powiadomienie służb ratunkowych pod numerem alarmowym 112.

źródło: KPP Ostróda

Idź do oryginalnego materiału