W tej grupie każdy miał swoje zadanie do wykonania. Jak ujawnia Centralne
Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości, część z zatrzymanych zakładała konta bankowe, inni wypłacali pieniądze z bankomatów, a jeszcze inni obsługiwali aplikacje bankowe w
telefonach.ZOBACZ ZDJĘCIA Z ZATRZYMANIA: "Przestępcy używali specjalnie przygotowanych telefonów z aplikacjami bankowymi, które pozwalały im gwałtownie przelewać pieniądze na kolejne konta. Do współpracy rekrutowali tzw. „muły finansowe” poprzez ogłoszenia o pracy publikowane w internecie. Osoby te udostępniały swoje rachunki bankowe, często nie zdając sobie sprawy z
konsekwencji.CZYTAJ TEŻ: Piękna akcja naszego dziennikarza i jego sąsiada! Pięć osieroconych wiewiórek uratowanych! [FILM, ZDJĘCIA]W praktyce wyglądało to tak, iż pokrzywdzeni, przekonani, iż chronią swoje oszczędności, wpłacali pieniądze na wskazane konto. Tymczasem środki były natychmiast wypłacane z bankomatów przez tzw. „wybieraków”, którzy zatrzymywali dla siebie niewielką część jako wynagrodzenie" - opisuje Zespół Prasowy CBZC. Jedną z ofiar była mieszkanka województwa lubelskiego, która straciła 24 tys. zł. Oszuści skontaktowali się z nią, udając pracownika banku, i w ten sposób wyłudzili kod BLIK. Aby uwiarygodnić swoje działania, korzystali z numerów telefonów zarejestrowanych na tzw. „słupy”, fałszywych dokumentów oraz podrobionych legitymacji policyjnych. Wykorzystywali też komunikatory internetowe, a choćby połączenia wideo, by wzbudzić zaufanie rozmówcó
w.Jak dotąd straty poszkodowanych przekroczyły 230 tys. zł. Wobec wszystkich podejrzanych zastosowano tymczasowy areszt.PRZECZYTAJ: Gigantyczny pożar firmy recyklingowej. Chełmscy strażacy ponad dobę walczyli z żywiołem [ZDJĘCIA]Zatrzymań dokonano podczas dwóch akcji przeprowadzonych w Warszawie i Katowicach. Zatrzymani to obywatele Ukrainy i jeden Białorusin, którzy odpowiadali m.in. za pozyskiwanie kont bankowych, wypłaty pieniędzy oraz obsługę techniczną całego
procederu.Podejrzani usłyszeli zarzuty oszustw internetowych. Decyzją sądu zostali tymczasowo aresztowani na trzy miesią
ce.Obecnie w sprawie jest 5 pokrzywdzonych, a łączne straty wynoszą 232 tys. zł. Śledztwo jest w toku i możliwe są kolejne zatrzymania. Postępowanie to było prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Tomaszowie Lubelskim, a aktualnie przedmiotowe śledztwo zostało przejęte do dalszego prowadzenia przez Prokuraturę Okręgową w Zamościu – Dział do spraw Cyberprzestępczości.