Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji odniosło się do informacji o złym traktowaniu strażaków w jednostkach na terenie Bydgoszczy i regionu. Przypomnijmy, iż w styczniu jeden z bydgoskich funkcjonariuszy, od miesięcy poddawany szykanom, podjął próbę samobójczą.
W poniedziałek opisywaliśmy zgłoszenia sygnalistów, którzy zareagowali na sytuację panującą w Jednostce Ratowniczo-Gaśniczej nr 4. Pod koniec stycznia pracujący w niej młody mężczyzna pochodzący z Fordonu podjął próbę samobójczą.
– Z posiadanych przeze mnie informacji wynika, iż kryzys psychiczny tego funkcjonariusza rozwijał się etapami i był znany przełożonym. Początkowo pełnił on służbę na trzeciej zmianie służbowej JRG 4 w Bydgoszczy, gdzie doświadczał presji psychicznej, poniżania oraz podważania jego przydatności do służby. Dowódca tej zmiany nie reagował na widoczne problemy adaptacyjne i sygnały ostrzegawcze, następnie decyzją dowódcy JRG funkcjonariusz został przeniesiony na pierwszą zmianę służbową – czytamy w zawiadomieniu sygnalisty, ujawnionym przez dziennikarza portalu XYZ Łukasza Maziewskiego.
Na pytania o ten, jak i inne przypadki mobbingu Komenda Wojewódzka PSP zareagowała wpierw odpowiedzią na nie, a po publikacji przez Maziewskiego tekstu szerzej opisującego sytuacje w kujawsko-pomorskich jednostkach oświadczeniem komendanta.
– Niezwłocznie rozpoczęliśmy działania wyjaśniające. Ich celem jest rzetelna i obiektywna weryfikacja wszystkich wydarzeń przedstawionych w materiale prasowym. Sprawdzamy, czy i w jaki sposób mogło dojść do naruszenia jakichkolwiek obowiązujących standardów służby, zasad etyki zawodowej lub przepisów prawa. Stanowczo podkreślamy, iż w strukturach Państwowej Straży Pożarnej nie ma miejsca na jakiekolwiek przejawy mobbingu, dyskryminacji czy nadużywania stanowiska. Niezależnie od faktu, iż do tej pory nie wpłynęły oficjalne zgłoszenia w ramach obowiązującej procedury antymobbingowej, każdy – choćby najdrobniejszy – sygnał był, jest i będzie przedmiotem analizy i wyjaśnień – oświadczył st. bryg. Rafał Świechowicz.
MSWiA: Nie odnotowano zgłoszeń o mobbingu
Jak na zdarzenia w Bydgoszczy i innych jednostkach, m.in. w Toruniu czy Mogilnie reaguje Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji? Resort kierowany przez Marcina Kierwińskiego otrzymał od nas następujące pytania.
- Czy Minister podejmie działania mające na celu wyjaśnienie sytuacji w PSP, zwłaszcza w KW PSP w Toruniu?
- Czy w JRG nr 4 w Bydgoszczy zostanie wszczęte postępowanie wyjaśniające przyczyny i odpowiedzialność dowódcy jednostki za kryzys psychiczny funkcjonariusza?
- Czy zostanie przeprowadzone postępowanie dot. innych przypadków mobbingu, m.in. w Bydgoszczy i Mogilnie?
- Czy MSWiA wraz z KG PSP zamierza wyjaśnić inne, sygnalizowane zdarzenia, np. ćwiczeń z aparatami ochrony oddechowej?
– Z informacji uzyskanych z KG PSP wynika, iż nie odnotowano zgłoszenia o mobbingu od funkcjonariuszy lub pracowników cywilnych KW PSP w Toruniu oraz KM PSP w Bydgoszczy i KP PSP w Mogilnie – przekazuje wydział obsługi mediów resortu. I dodaje, iż w 2024 roku do Biura Nadzoru Wewnętrznego (BNW) MSWiA wpłynęła anonimowa korespondencja z zarzutami wobec komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Toruniu, która dotyczyła organizowania i przeprowadzania szkoleń funkcjonariuszy, w tym niewłaściwego zachowania.
– Z uwagi na ciężar sprawy – korespondencję przekazano komendantowi głównemu Państwowej Straży Pożarnej, by mógł podjąć stosowne działania. W efekcie tych działań – według naszej wiedzy – nie potwierdzono zarzutów z pisma – twierdzi MSWiA. Resort zapewnia, iż po próbie samobójczej strażaka JRG nr 4 KM PSP w Bydgoszczy zapewniono pomoc psychologiczną. Tak jak pisaliśmy, postępowanie w tej sprawie prowadzi prokuratura.
Czy wobec szeregu zarzutów, wyjaśnienia MSWiA są wystarczające? Bez adekwatnego zbadania wskazanych sytuacji kolejnych doniesień o złych praktykach w powszechnie szanowanej służbie może być jeszcze więcej.

11 godzin temu










English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·