Morderstwo na Bałutach z użyciem maczety. Prokuratura postawiła zarzuty

1 godzina temu

Przebieg interwencji i ustalenia śledczych

23 stycznia funkcjonariusze Policji zostali wezwani do lokalu, w którym ujawniono ciało zakrwawionego mężczyzny. Podczas oględzin na miejscu zdarzenia zabezpieczono maczetę oraz blender, który znajdował się obok głowy zmarłego. Obrażenia ofiary były na tyle rozległe, iż pierwotnie niemożliwa była identyfikacja wizerunku twarzy. Na ciele 64-latka widoczne były liczne rany cięte i rąbane, w tym ślady na rękach świadczące o próbach obrony przed ciosami.

- Podejrzany w dniu 23 stycznia pozbawił życia 64-latka w ten sposób, iż zadał mu z dużą siłą co najmniej 7 ciosów maczetą w głowę

- informuje Paweł Jasiak, Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Łodzi.

Przyczyny zgonu i wyjaśnienia podejrzanego

Kluczowe dla sprawy okazały się wyniki sekcji zwłok oraz przesłuchanie zatrzymanego. Biegli medycyny sądowej wskazali na rozległe uszkodzenia mechaniczne w obrębie czaszki jako bezpośrednią przyczynę śmierci.

- W wyniku przeprowadzonej sekcji ustalono, iż 64-latek zmarł w wyniku wieloodłamowych wielomiejscowych złamań kości twarzoczaszki i mózgoczaszki penetrujących do jamy czaszki z uszkodzeniem prawego płata czołowego mózgu

- wyjaśnia Paweł Jasiak.

Prokurator przedstawił podejrzanemu mężczyźnie zarzut zabójstwa.

Podczas składania wyjaśnień 54-letni podejrzany przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Zeznał, iż przed zdarzeniem spożywał z pokrzywdzonym alkohol, po czym między nimi prawdopodobnie doszło do sprzeczki. Podejrzany użył maczety, którą na co dzień wykorzystywał podczas wyjazdów na ryby. Zaznaczył przy tym, iż nie pamięta dokładnych okoliczności samego ataku.

Środek zapobiegawczy

Ze względu na charakter czynu oraz grożącą surową karę, prokuratura wystąpiła o najsurowszy środek zapobiegawczy. 26 stycznia odbyło się posiedzenie sądu w tej sprawie.

- Prokurator skierował do Sądu wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy, powołując się przede wszystkim na groźbę wymierzenia surowej kary pozbawienia wolności. Sąd przychylił się do argumentacji Prokuratury w całości

- podsumowuje rzecznik prokuratury.

Za zabójstwo (art. 148 § 1 kk) podejrzanemu grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Idź do oryginalnego materiału