Monitoring ujawnił chłopców przy schronie. Wejście w Parku Kościuszki trwale zabezpieczony

1 dzień temu

W odpowiedzi na sygnał od jednej z naszych Czytelniczek, który opublikowaliśmy wczoraj, Straż Miejska w Gnieźnie przekazała informację o działaniach podjętych w sprawie zabezpieczenia wejścia do dawnego schronu przy placu zabaw w Parku Kościuszki. Jak się okazuje, problem był już wcześniej zgłaszany, a obiekt został trwale zabezpieczony 13 lipca.

Czytelniczka zaniepokojona bezpieczeństwem dzieci

Do naszej redakcji zgłosiła się mieszkanka Gniezna zaniepokojona sytuacją w Parku Kościuszki. Jak relacjonowała, dzieci znalazły sobie nową zabawę – wchodzenie do schronu znajdującego się w pobliżu placu zabaw. Kobieta była świadkiem, jak chłopiec wyciągnął belkę zabezpieczającą wejście i wszedł do środka. Gdy zwróciła mu uwagę, została zignorowana.

Nie mam pojęcia, co tam może być, ale do bezpieczeństwa można by to miejsce zabezpieczyć, póki nikomu krzywda się nie stała – napisała Czytelniczka, pytając, gdzie można zgłosić ten problem.

Straż Miejska: obiekt został zabezpieczony 13 lipca

Po opublikowaniu zgłoszenia, zwróciliśmy się z pytaniami do Straży Miejskiej w Gnieźnie. W odpowiedzi otrzymaliśmy następujące informacje:

  • 11 lipca 2026 roku operatorzy monitoringu miejskiego ujawnili w Parku Kościuszki dwóch nieletnich chłopców, którzy usiłowali przesunąć gruby element drewniany zabezpieczający wejście do dawnego schronu. Chłopcy oddalili się jednak przed przybyciem patrolu SM.

  • 13 lipca 2026 roku Straż Miejska otrzymała zgłoszenie o rzekomej obecności osoby w tym schronie. Na miejscu nie potwierdzono tego faktu.

  • Tego samego dnia (13 lipca) pracownicy Zakładu Zieleni Miejskiej trwale zabezpieczyli ruchomy element, który umożliwiał wejście do obiektu.

Schron przy placu zabaw – czy jest zagrożeniem?

Jak przekazała Straż Miejska, obiekt został już zabezpieczony przez odpowiednie służby. Oznacza to, iż od 13 lipca wejście do dawnego schronu nie jest dostępne dla osób postronnych. Działania podjęto zarówno na podstawie zgłoszeń mieszkańców, jak i obserwacji z miejskiego monitoringu.

Mimo iż sytuacja została opanowana, warto podkreślić wagę zgłaszania podobnych niepokojących zdarzeń odpowiednim służbom. Dzięki czujności mieszkańców i szybkiej reakcji Straży Miejskiej oraz Zakładu Zieleni Miejskiej udało się zapobiec potencjalnemu niebezpieczeństwu.

Idź do oryginalnego materiału