
Mężczyzna, szykując się do wykonywania codziennych obowiązków, nie zauważył, iż popełnił błąd, który mógł go kosztować utratę samochodu. Na szczęście czujność jednego z mieszkańców Świdnika oraz szybka interwencja służb zapobiegły nieszczęściu.
Zdarzenie miało miejsce przy ul. Racławickiej w Świdniku. Przechodzień, który mijał jeden z zaparkowanych samochodów osobowych, zauważył, iż w zamku tkwiły kluczyki. Nie zastanawiając się, świadek zadzwonił pod numer alarmowy. Na miejsce skierowano patrol Straży Miejskiej.
Strażnicy gwałtownie potwierdzili, iż kluczyki pozostawiono w zamku. Aby zapobiec ewentualnej kradzieży, zabezpieczyli zarówno samochód, jak i klucze. Okazało się, iż pojazd należy do mieszkańca gminy Milejów. Odnalezienie go nie było jednak proste.
Po kilkudziesięciu minutach wszystko stało się jasne. Dzięki współpracy służb udało się ustalić jego możliwe miejsce pobytu. Jak się okazało, wykonywał zlecenie nieopodal, a w trakcie wyjmowania narzędzi z bagażnika przez nieuwagę pozostawił kluczyki w zamku drzwi.