Miss Polski zginęła z rąk stalkera. "Cierpienie wciąż trwa"

1 godzina temu
Zdjęcie: Agnieszka Kotlarska


— Nie chcę się pastwić, ale przez lata historia zabójstwa Agnieszki Kotlarskiej była opisywana jako zbrodnia z miłości. "Tak ją kochał, iż zabił". Zależało mi na odejściu od romantyzowania sprawcy, bo stalking to nie miłość. Jerzy Lisiewski robił wszystko dla siebie — on był najważniejszy, ona miała się do jego wizji dopasować. Nie jestem tu od tego, żeby go piętnować, tylko pokazać, iż 30 lat później problem stalkingu jest przez cały czas aktualny — słyszę od Ewy Wilczyńskiej, autorki reportażu "Miss. Zabójstwo Agnieszki Kotlarskiej" i współtwórczyni serialu dokumentalnego HBO Max "Zabić miss".
Idź do oryginalnego materiału