Minister Siemoniak o aktach dywersji

1 godzina temu

Na terenie Niemiec zatrzymano dwóch obywateli Turcji odpowiedzialnych za podpalenie stacji Starlink w Woli Krobowskiej na Mazowszu. Poinformował o tym szef MSWiA Marcin Kierwiński. Pożar wybuchł 23 września.

– Nie ma wątpliwości, iż za aktem dywersji stoją rosyjskie służby – podkreślił Tomasz Siemoniak. Minister koordynator służb specjalnych mówił na konferencji prasowej, iż praca polskich służb może być ostrzeżeniem dla tych, którzy chcą dokonać aktu sabotażu.

Po przewiezieniu podejrzanych do Polski, usłyszą oni zarzuty sabotażu i dywersji na rzecz obcego wywiadu. Śledczy ustalili, iż celem sprawców było zakłócenie ruchu i łączności internetowej systemu Starlink w Polsce oraz innych krajach Europy Środkowej i Wschodniej.

Do zatrzymania podejrzanych obywateli Turcji odniósł się premier Donald Tusk. „To kolejny akt wojny hybrydowej. Sprawcy sabotażu odpowiedzą przed polskim wymiarem sprawiedliwości” – napisał premier na platformie X.

Idź do oryginalnego materiału