Mikrokawalerka za absurdalną cenę w Szczecinie. Zalety? Czynsz wynosi tylko 40 zł

1 miesiąc temu
W Szczecinie pojawiła się oferta sprzedaży kawalerki o powierzchni niecałych... ośmiu metrów kwadratowych. Jej właściciel życzy sobie za nią aż 169 tysięcy złotych. To kolejny przykład takiego miejsca w ostatnim czasie.


Mikrokawalerka w Szczecinie. Właściciel chce za nią absurdalną kwotę


Na jednym z portali ogłoszeniowych zamieszczono ofertę sprzedaży mikrokawalerki przy ulicy Władysława Łokietka w Szczecinie. Lokal ma wielkość 7,87 metrów kwadratowych.

"Lokal jest niewielki, ale z własną łazienką oraz minianeksem kuchennym. Lokal jest po remoncie i zawiera pełne wyposażenie niezbędne do codziennego funkcjonowania" – napisano w ogłoszeniu. Podano w nim również, iż lokal jest mały, ale komfortowy, przeznaczony dla jednej osoby. Czynsz wynosi tylko 40 zł.

Ostatnio też, jak pisał jakiś czas temu nasz serwis InnPoland, Jan Śpiewak opublikował w mediach społecznościowych post, w którym pokazał, jak wygląda mikrokawalerka w Koszalinie. Okazuje się, iż w budynku przy ul. Modrzejewskiej najmniejsze mieszkanie będzie mieć powierzchnię 2,5 metra kwadratowego.

Według tamtego projektu znajdzie się tam toaleta z prysznicem, a tuż obok szafka kuchenna. Z kolei sypialnia z pojedynczym łóżkiem i oknem została umiejscowiona na antresoli.

W 2021 roku głośno było o mikrokawalerce w Koszalinie


"Przepisy więzienne mówią o tym, iż na więźnia w celi powinno przypadać minimum 3 metry kwadratowe. Ten innowacyjny produkt para mieszkaniowy łączy najlepsze tradycje polskiego więziennictwa i polskiej deweloperki" – skomentował wówczas aktywista.

O komentarz w tej sprawie InnPoland poprosił wtedy firmę "100-SIO" Synergia, która prowadziła tę inwestycję. – Koncepcja wskazanego budynku jest wynikiem odpowiedzi na potrzeby rynku. Budynek jak i lokale nie są przeznaczone na sprzedaż. Ich przeznaczenie jest tylko i wyłącznie do wynajmu – przekazał Krzysztof Stosio, prezes "100-SIO" Synergia.

W INNPoland wielokrotnie pisał też o innych przedziwnych pomysłach deweloperów, w tym m.in. o mieszkaniu we Wrocławiu, które ma kształt trójkąta. Projekt ten gwałtownie stał się obiektem kpin internautów, jednak na deweloperze nie zrobiło to wrażenia.

Projekt wycenił na niemałą sumę 192 tys. zł netto. Zaproponował też, by zagospodarować trójkąt następująco: w głównym pomieszczeniu ma być salono-sypialnia z aneksem kuchennym, a w szpicu z kątem ostrym – łazienka z prysznicem na planie bardzo interesującego prostopadłościanu.

Idź do oryginalnego materiału