Powiat Ząbkowicki. Internetowi oszuści nie zwalniają tempa i coraz skuteczniej wykorzystują zaufanie oraz emocje swoich ofiar. Policjanci z powiatu ząbkowickiego ponownie apelują o rozwagę podczas zakupów online i korzystania z płatności mobilnych. W ostatnich dniach mieszkańcy regionu stracili pieniądze zarówno przez fałszywe ogłoszenia sprzedażowe, jak i przejęte konta w mediach społecznościowych.
Jedną z ofiar był 59-letni mieszkaniec powiatu ząbkowickiego, który podczas zakupu przedmiotów kolekcjonerskich stracił 2500 złotych. Mężczyzna natrafił na atrakcyjną ofertę w jednym z serwisów sprzedażowych. Sprzedający początkowo poprosił jedynie o zaliczkę, a później przesłał zdjęcia pakowanej przesyłki i jej rzekomego nadania w paczkomacie.
Kupujący, przekonany o uczciwości transakcji, przekazał pieniądze dzięki kodów BLIK. Po chwili oszust poinformował jednak, iż część środków nie dotarła i zażądał kolejnej wpłaty. Dopiero później okazało się, iż przesyłka nigdy nie została wysłana, a kontakt ze sprzedającym urwał się.
Oszust podszył się pod syna
Do podobnego oszustwa doszło także kilka dni wcześniej. Tym razem przestępcy wykorzystali przejęte konto w komunikatorze społecznościowym. Mieszkanka powiatu otrzymała wiadomość od osoby podszywającej się pod jej syna z prośbą o pilną pomoc finansową. Kobieta, nie podejrzewając oszustwa, przekazała 500 złotych dzięki kodu BLIK.
Policja podkreśla, iż przestępcy bardzo często bazują na pośpiechu i emocjach. Atrakcyjna cena, presja czasu czy prośby o szybki przelew mają sprawić, iż ofiara nie zdąży dokładnie zweryfikować rozmówcy.
„Oszuści coraz lepiej wzbudzają zaufanie”
Przestępcy stale udoskonalają swoje metody działania i coraz lepiej potrafią wzbudzać zaufanie. choćby osoby ostrożne i świadome zagrożeń mogą paść ofiarą oszustwa – podkreśla Katarzyna Mazurek.
Funkcjonariusze przypominają, iż szczególną ostrożność powinny wzbudzić:
- wyjątkowo atrakcyjne ceny,
- naciski na szybką wpłatę pieniędzy,
- prośby o płatność wyłącznie kodem BLIK,
- unikanie rozmowy telefonicznej,
- kontakt prowadzony jedynie przez komunikatory,
- informacje o problemach z płatnością i prośby o ponowne przelewy,
- wiadomości od bliskich z nagłą prośbą o pieniądze bez wcześniejszego kontaktu telefonicznego.
Jeden telefon może uratować oszczędności
Policjanci apelują, by w przypadku jakichkolwiek wątpliwości przerwać transakcję i zweryfikować rozmówcę. Jeden telefon do członka rodziny lub dokładne sprawdzenie sprzedającego może uchronić przed utratą oszczędności.
Jeżeli cokolwiek wzbudza nasze podejrzenia, warto zrezygnować z transakcji, choćby jeżeli oferta wydaje się wyjątkowo korzystna. W internecie okazje zdarzają się rzadko, natomiast oszuści pojawiają się codziennie
– dodaje podkom. Katarzyna Mazurek.






English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·