Mieszkaniec do prezydenta o rynku: Bałagan taki, iż muszę się tłumaczyć gościom.
2 godzin temu
Uczestnik spotkania dzielnicowego w SP15 (dla Nowych Zagród i Starej Wsi) prosił włodarza Raciborza, żeby „więcej zadbać o rynek”.
- Nie wiem, czy pan tam ostatnio był, ale nie jest tam czysto. Zwierzątka się załatwiają przy drzewkach, trzeba płotki postawić - mówił Jackowi Wojciechowiczowi.
Prezydent odparł, iż na rynek chodzi o świcie i po południu, a zdarza się, iż częściej.