Mieszkańcy wzięli sprawy w swoje ręce. Walczą z pseudograffiti w samym centrum Warszawy

2 godzin temu

Mieszkańcy sami walczą z nielegalnym graffiti

Warszawiacy, szczególnie w Śródmieściu, alarmują o problemie pseudografficiarzy, którzy dewastują elewacje budynków. O sytuacji opowiedziała reporterowi Polskiego Radia RDC Katarzyna Nikołajew z zarządu wspólnoty Chmielna 34.

- Przygotowani ludzie z uprzężami alpinistycznymi, [...] się spuszczają z granicy dachu i zostawiają swoje ślady, pseudonimy. [...] U nas też była taka sytuacja, iż włamano się na strych, zostawiono ich kłódkę, żeby w nocy mogli przyjść i zasmarować elewację od góry - przekazała.

Społecznicy ze stowarzyszenia Miasto Jest Nasze wspólnie z mieszkańcami budynku przy Chmielnej 34 zaznaczają, iż miejskie programy dotyczące graffiti są niekompletne, bo dotyczą tylko zabytków. Dlatego też zdecydowali się samodzielnie oczyścić i pomalować ściany.

- Jak się wchodzi w ten dokument, który trzeba wypełnić, to jedną z pierwszych pozycji jest: podaj numer ewidencji zabytku. My jako blok z wielkiej płyty zabytkiem nie jesteśmy. Zabytkiem jest ul. Chmielna. Ja choćby rozmawiałam z konserwatorem, z paniami z odpowiedniego działu, i one powiedziały, iż nie mogę wpisać tam numeru ul. Chmielnej, bo to nie wystarczy - zaznaczyła Nikołajew.

Podobne akcje odbywały się już wcześniej na Ochocie, Woli czy również w Śródmieściu. W planach są kolejne odsłony oczyszczania miasta z pseudograffiti.

Czerwone tabliczki na wyczyszczonych budynkach

Jak w połowie października poinformował ratusz, w ramach walki z bazgrołami na wyczyszczonych zabytkach coraz częściej pojawiają się czerwone tabliczki z napisem: "Uszanuj te mury! Respect these walls. Zabytek. Monument".

"Zabytki wpisane do rejestru zabytków oznaczane są niebieską tarczą Zachwatowicza. Jednak nie znajdują się one na wszystkich obiektach historycznych, nie ma ich np. na tych ujętych w gminnej ewidencji zabytków. Dlatego w Biurze Stołecznego Konserwatora Zabytków, po rozmowach z organizacjami pozarządowymi, twórcami graffiti, powstał pomysł na przygotowanie wywieszek z napisem »Uszanuj te mury! Respect these walls. Zabytek. Monument«. Od teraz charakterystyczna czerwona tabliczka informuje, iż dom to zabytek, ale także przypomina, aby na wyczyszczonej z graffiti elewacji znów nie malować bazgrołów. Tabliczkę mogą otrzymać właściciele budynków, którzy odnowili je dzięki miejskiej dotacji, ale także ci, którzy zrobili to własnym kosztem" - podali urzędnicy.

Fot. Biuro Stołecznego Konserwatora Zabytków

Idź do oryginalnego materiału