Miał zaatakować ratowniczkę na SOR-ze, bo zabroniła mu palić. Zarzuty dla 53-latka

1 godzina temu

Miał zaatakować ratowniczkę medyczną na SOR-ze w Siedlcach i usłyszał zarzuty. 53-letni mieszkaniec powiatu mińskiego odpowie przed sądem za naruszenie nietykalności funkcjonariusza publicznego.

Do zdarzenia na oddziale ratunkowym doszło we wtorek – mężczyzna miał rzucić się na ratowniczkę, popychać ją i szarpać, a także uderzyć w głowę butelką po tym, jak ta poprosiła go, by zgasił papierosa.

Mężczyzna, który zaatakował ratowniczkę medyczną, został zatrzymany, zostały mu przedstawione zarzuty. Pierwszy z artykułów dotyczy naruszenia nietykalności cielesnej ratownika medycznego, natomiast drugi znieważenia, ponieważ ten mężczyzna nie tylko popychał, szarpał i uderzył pustą butelką w głowę ratowniczkę, ale również używał wobec niej słów wulgarnych – informuje prokurator rejonowa Katarzyna Wąsak.

Przyznał się do winy

Oskarżony mężczyzna przyznał się do winy. W procesie sądowym będzie odpowiadał z tzw. wolnej stopy, czyli nie przebywając w areszcie.

Ten mężczyzna przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i mogę tutaj dodać, żeby wyraził skruchę, przeprosił panią ratownik. Prokurator uznał, iż należy wobec podejrzanego zastosować środki zapobiegawcze i zastosował dozór policji oraz zakazał mu zbliżania się do pokrzywdzonej – dodaje prok. Wąsik.

Atak miał miejsce w siedleckim Mazowieckim Szpitalu Wojewódzkim. Napastnika obezwładnił lekarz, następnie zwołano służby i przekazano 53-latka w ręce policji. Mężczyźnie grozi do trzech lat więzienia.

Idź do oryginalnego materiału