Miał przy sobie dwa noże i zapowiadał, iż "zrobi coś złego w szkole". 17-latek zatrzymany

1 godzina temu

O swoich niepokojących zamierzeniach miał opowiadać rówieśnikom. Ci podzielili się obawami z nauczycielem, który sprawę zgłosił bezpośrednio sierpeckim funkcjonariuszom.

- Z jego relacji wynikało, iż uczeń tej szkoły wśród rówieśników przekazywał, iż planuje w środę 7 października „zrobić coś złego w szkole”. Policjanci zareagowali natychmiast. Już po kilku godzinach, z samego rana w środę, weszli do mieszkania nastolatka i zatrzymali go - relacjonuje podinsp. Katarzyna Kucharska, oficer prasowa KPP w Sierpcu.

Podczas przeszukania ujawniono m.in. saszetkę ze spakowanymi dwoma nożami.

- Śledczy zabezpieczyli również jego telefon komórkowy, w którym natrafiono na wyszukiwanie informacji dotyczących planowanego ataku - dodaje oficer prasowa.

Nastolatek przebywa w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych przy komendzie w Sierpcu. Jednocześnie realizowane są przesłuchania świadków.

Niepokojące ataki w mazowieckich szkołach. Kilka przypadków w ciągu zaledwie dwóch dni

Udaremniony atak to kolejny podobny przypadek na Mazowszu w tym tygodniu.

7 października nożownik ranił 9 osób w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce. W plecaku 19-letniego Pawła Z. ujawniono także domowej roboty ładunek wybuchowy, który prawdopodobnie planował zdetonować. Młody mężczyzna został zatrzymany ok. 500 metrów od szkoły.

W czwartek, 8 października, 15-latek zaatakował trzy osoby na terenie szkoły w Leszczydole-Nowinach (pow. wyszkowski). Życia jednej z nich nie udało się uratować. Napastnika obezwładnił dyrektor, który również został ranny. Nastolatek jest już w rękach policji.

Idź do oryginalnego materiału