Miał przewozić narkotyki w oponach. Ruszył proces Zbigniewa K.

2 miesięcy temu
Zdjęcie: Oskarżony Zbigniew K. [fot. Witold Wośtak]


Za udział w zorganizowanej grupie przestępczej i międzynarodowy przemyt narkotyków. Przed Sądem Okręgowym w Opolu rozpoczął się proces Zbigniewa K.

Oskarżony miał dopuścić się przestępczości narkotykowej od lipca 2013 roku do grudnia 2014 roku w Belgii, Holandii, Wielkiej Brytanii oraz Polsce. Jego pośrednim szefem miał być Marcin Kobeluch, za którym wydano list gończy w 2017 roku. Prokurator Henryk Wilusz odczytał akt oskarżenia. - Nadto o to, iż w krótkich odstępach czasu w ramach podziału ról uczestniczył w obrocie znaczną ilością środków odurzających w postaci marihuany o łącznej ilości nie mniejszej niż 1080 kilogramów o wartości rynkowej 32 miliony 442 tysiące 300 złotych oraz innych narkotyków nieustalonych, w tym nie mniej niż 2,5 kilograma kokainy o wartości 500 tysięcy złotych.Oskarżony twierdzi, iż był nieświadomy całego procederu.- Do żadnej grupy nie należałem. Można powiedzieć, iż tam byłem ze cztery lub pięć razy z tymi kołami, ale nie miałem żadnego pojęcia, co to jest. Zawiozłem tylko do ciężarówek, dałem koło…
Idź do oryginalnego materiału