Miał nawoływać do zabójstwa Tuska i Czarzastego. 46-latek w rękach policji

1 godzina temu

Do zatrzymania doszło w poniedziałek, 12 października, na terenie Obornik w Wielkopolsce. O działaniach policji poinformował we wtorek rzecznik rządu Adam Szłapka, który przekazał, iż 46-latek jest podejrzewany o zamieszczanie w internecie treści nawołujących do zabójstwa osób pełniących najważniejsze funkcje państwowe.

Sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa w Obornikach. Jej szefowa, prokurator Katarzyna Sill-Szułczyńska, potwierdziła Polskiej Agencji Prasowej, iż zatrzymanemu przedstawiono zarzuty dotyczące nawoływania do zabójstwa oraz znieważenia premiera Donalda Tuska, marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego i dziennikarki TVP Info.

Lista osób, do których odnosiły się publikacje mężczyzny, jest jednak dłuższa. Zarzuty znieważenia dotyczą również wicepremiera i ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza, posła Krzysztofa Paszyka oraz byłego prezydenta Lecha Wałęsy.

Prokuratura zapowiedziała przesłuchanie 46-latka w charakterze podejrzanego. Nie ujawniono dotychczas szczegółowej treści wpisów ani okoliczności, w jakich funkcjonariusze ustalili tożsamość ich autora.

Zatrzymanie w Obornikach nastąpiło zaledwie dzień po innej interwencji służb, związanej z informacjami o możliwym zamachu na przedstawicieli polskiego rządu.

W niedzielę, 11 października, do polskich służb dotarł sygnał dotyczący potencjalnego zagrożenia dla premiera Donalda Tuska oraz Władysława Kosiniaka-Kamysza. Informację tę potwierdziła rzeczniczka Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Karolina Gałecka.

Sprawę potraktowano na tyle poważnie, iż w Centrum Antyterrorystycznym Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zorganizowano pilne spotkanie przedstawicieli ABW, policji i Służby Ochrony Państwa.

Jeszcze tego samego dnia na Dolnym Śląsku zatrzymano 66-letniego mężczyznę podejrzewanego o przygotowywanie ataku. Według doniesień medialnych funkcjonariusze ujęli go w mieszkaniu we Wrocławiu, a następnie przewieźli do Warszawy, gdzie zaplanowano czynności prokuratorskie.

Dotychczas nie podano informacji wskazujących, aby zatrzymanie 46-latka w Obornikach było bezpośrednio powiązane ze sprawą 66-latka z Dolnego Śląska.

Do narastającego problemu agresywnych wpisów i gróźb wobec polityków odniósł się Władysław Kosiniak-Kamysz. Wicepremier przyznał, iż osoby sprawujące najważniejsze funkcje w państwie regularnie otrzymują wiadomości zawierające pogróżki. Trafiają one zarówno na skrzynki poczty elektronicznej, jak i do mediów społecznościowych.

Jak podkreślił szef MON, nie są to pojedyncze przypadki, a skala zjawiska jest znacznie większa, niż może wynikać z informacji o ostatnich zatrzymaniach. Jednocześnie zaznaczył, iż niedzielny sygnał dotyczący możliwego zamachu został oceniony przez służby jako szczególnie poważny.

W przypadku zatrzymanego w Obornikach 46-latka sprawa znajduje się na etapie postępowania przygotowawczego. O jego ewentualnej odpowiedzialności karnej zdecyduje sąd.

Idź do oryginalnego materiału